Wywiady

3 Szoty z Katarzyną Pernal-Wyderkiewicz

…Ta książka jest dla mnie wszystkim po trochu – hołdem dla mojego taty, pomnikiem jego godności, a także podziękowaniem za to, kim był i co mi przekazał. Przez losy fikcyjnego bohatera opowiedziałam historię inspirowaną prawdziwym życiem…

Czyt-NIK: Po lekturze książki „Antek. Syn Cergowej” uświadomiłem sobie, że warto pielęgnować historię własnej rodziny, przekazywać ją z pokolenia na pokolenie, ponieważ to, co przemija pozostaje w serca. Co sprawiło, że napisała Pani tę książkę? Czy jest ona hołdem, pomnikiem, podziękowanie…?

Katarzyna Pernal-Wyderkiewicz: Tak, mój tato zmarł trzy lata temu i przez długi czas czułam niesamowitą pustkę. „Antek. Syn Cergowej” zrodził się właśnie z tej tęsknoty – był próbą oswojenia żałoby, ale też wewnętrzną potrzebą, by coś ocalić. Coś, co z pozoru przemija, ale zostaje w sercu – jak Pan pięknie to ujął. Ta książka jest dla mnie wszystkim po trochu – hołdem dla mojego taty, pomnikiem jego godności, a także podziękowaniem za to, kim był i co mi przekazał. Przez losy fikcyjnego bohatera opowiedziałam historię inspirowaną prawdziwym życiem. Chciałam, by pamięć o nim nie zgasła, by jego wartości mogły wybrzmieć jeszcze raz – dla mnie, dla mojej rodziny, dla czytelników. Bo wierzę, że w opowieściach o naszych przodkach odnajdujemy własne korzenie, siłę i tożsamość.

Czyt-NIK: „Antek. Syn Cergowej” to niezwykle magiczna książka, na kartach której poznajemy poruszającą historię Antoniego Pernala, od jego najmłodszych lat, aż do czasów, gdy Pan Antoni stanął przed koniecznością opuszczenia rodzinnego domu. Proszę zdradzić, czy poznamy dalsze losy Pani Ojca?

Katarzyna Pernal-Wyderkiewicz: Tak, oczywiście — wkrótce ukaże się drugi tom. Będzie to opowieść o dojrzałym już Antonim, który mierzy się z wyzwaniami codzienności w realiach lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Zobaczymy go jako mężczyznę, ojca, pracownika — człowieka próbującego zachować swoje wartości w świecie, który nie zawsze daje wybór. To historia o zmaganiu się z rzeczywistością PRL-u, o lojalności wobec najbliższych, o trudnych decyzjach, które trzeba podejmować w ciszy, bez oklasków. Ale to także kontynuacja emocjonalnej podróży — opowieść o miłości, przyjaźni, odpowiedzialności i godności. Chciałam pokazać, jak przeszłość splata się z teraźniejszością i jak codzienność może być równie dramatyczna i piękna, co wielkie momenty historii.

Czyt-NIK: „Antek. Syn Cergowej” to pierwsza Pani książka po którą sięgnąłem. Lecz nie pierwsza, którą Pani napisała. Proszę podzielić się z nami Pani twórczością – po jakie tytuły możemy jeszcze sięgnąć i gdzie możemy je znaleźć?

Katarzyna Pernal-Wyderkiewicz: Bardzo się cieszę, że to właśnie „Antek. Syn Cergowej” stał się dla Pana pierwszym spotkaniem z moją twórczością. To dla mnie wiele znaczy. Ale rzeczywiście — nie jest to moja pierwsza książka. Serdecznie zapraszam na stronę internetową: pernalwyderkiewicz.pl, gdzie można zapoznać się z pełną ofertą moich książek. Wśród nich znajdą Państwo m.in. powieść psychologiczną „Oszukać śmierć”, która porusza temat granicy życia i śmierci, emocjonalnych więzi i ludzkich wyborów. Napisałam również Gwiazdy nad Benteng, opowieść o dwóch kobietach z odległych sobie kultur, a także „W oparach przeznaczenia”, gdzie losy bohaterów przeplatają się z tajemnicami przeszłości. Każda z tych książek to osobna podróż – zupełnie inne tematy, inne emocje, ale zawsze człowiek i jego historia są w centrum. Mam nadzieję, że każdy znajdzie w nich coś dla siebie.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…