Wkrocz do agencji wywiadowczej
Nie ukrywam, że Iwe Hulkon pozwolił mi wkroczyć do świata agentury. Do agencji wywiadowczej poznając tajniki jej pracy. Pracy niebezpiecznej, podczas której poziom adrenaliny wskazuje najwyższe osiągi. A to, co osiągnął autor tej książki, to czyt-NIKowe uznanie, które wyrażam poprzez umieszczenie tej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Jeśli śledzicie czyt-NIKowe strony, to wiecie, że znajdziecie na nich same NIK – Najlepsze Interesujące Książki. Gdybyście zrobili wywiad ze mną, pytając mnie, którą książkę chwycić w swe ręce, by oddać się intrygującej lekturze, bez chwili wahania odpowiem, że „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy” to tytuł, który zaspokoi Wasze czytelnicze apetyty. Iwe Hulkon zadbał o to, abyście podczas czytania odkryli w sobie zew agenta wywiadu. Autor związany ze służbami w czasie transformacji ustrojowej w Polsce, dziś odkrywa przed nami karty swej debiutanckiej powieści. Ale to nie koniec, bowiem część pierwsza pt. „Gabriela” to tylko początek emocji. Kolejne czekać będą na nas w drugiej odsłonie pt. „Konrad”. Ta jest w przygotowaniu. Zdecydowanie warto poczekać na drugi akt tej historii.
„Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy” to książka, dzięki której choć na chwilę mogłem być jak prawdziwy agent. Mogłem na własnej skórze poczuć klimat pracy w agencji wywiadowczej. Te emocje, te wrażenia sprawiły, że moje czytelnicze serce biło z maksymalną siłą. Z natężeniem, tak ogromnym, że ucisk moich dłoni na książkę był bardzo duży. Bo bardzo dużo działo się w tej historii. Historii utkanej przez autora opisującego wydarzenia rozgrywające się w wewnętrznych strukturach agencji wywiadowczej, służb mundurowych, służb specjalnych. Zatem jeśli macie specjalne wymagania wobec książek sensacyjnych, to Iwe Hulkon im sprosta(ł).
We wrześniu 93 roku do służb trafia Gabriela, była policjantka pionu kryminalnego. Przeszkolenie ma na celu wprowadzić ją w pracę wywiadowczą. A ta związana jest z zajęciem przez nią miejsca agentki, która zginęła w tragicznych okolicznościach. Jej działania ukierunkowane mają być na szpiegostwo po wschodniej stronie naszego kraju. Lecz nie tylko to jest dla Gabrieli niebezpieczną misją bowiem szef jej agencji swym zainteresowaniem może okazać się dla niej również śmiertelnym niebezpieczeństwem. Dlaczego? Warto się tego dowiedzieć. Warto sięgnąć po książkę „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy”.
Nie ukrywam, że Iwe Hulkon pozwolił mi wkroczyć do świata agentury. Do agencji wywiadowczej poznając tajniki jej pracy. Pracy niebezpiecznej, podczas której poziom adrenaliny wskazuje najwyższe osiągi. A to, co osiągnął autor tej książki, to czyt-NIKowe uznanie, które wyrażam poprzez umieszczenie tej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Z bijącym sercem odkrywałem kolejne kroki Gabrieli. Z zapartym tchem kroczyłem wraz z nią po cienkiej linie szpiegowskich zagrywek, rozgrywek. A lektura tej książki to była dla mnie niezapomniana rozrywka pod znakiem służb specjalnych, do których zaprasza nas autor. Autor, dla którego służby te nie stanowią tajemnic. A i tajemnicą nie będzie również to, że z niecierpliwością czekam na kolejną część tej historii.
Książka „Informatyk – klik kłamstwa, klik grozy” dostępna jest tutaj