Recenzje

W wąwozie kryje się…!!!

„Lipowo” to cykl zasługujący na uznanie, to seria, która tworzy wartość polskiego kryminału. Myślę, że następne pokolenia czytelników, tak jak my dziś, zachwycać będą się twórczością Katarzyny Puzyńskiej. Wszak Lipowo na czytelniczej mapie miłośników gatunku ma szczególne miejsce. Nieprawdaż?!

Katarzyna Puzyńska w polskiej literaturze wyrosła już na pisarkę wielkiego formatu. Wielkiego kalibru, wypalając kryminały, które mocno trafiają do naszych czytelniczych emocji. Jednak nie tylko ten gatunek jest wyrazem fenomenalnej twórczości autorki. Każdy miłośnik twórczości Katarzyny Puzyńskiej, doskonale wie, co kryje się w Lipowie, miejscu, które mocno i na zawsze wpisało się w polski kryminał. „Zgłoba” to już piętnasta część cyklu „Lipowo” właśnie.

W najnowszej odsłonie odkrywać będziemy tajemnice, której historia rozpoczyna się w dziewiętnastym wieku. A dokładniej nocą 31 grudnia 1822 roku. Historia ta ma również ogromne znacznie dla teraźniejszości, gdyż w Lipowie zjawi się tajemnicza kobieta. Ale to nie wszystko, ponieważ znając Katarzynę Puzyńską, możecie być pewni, że „podróżowanie” w czasie jest jej specjalnością. A to jeszcze bardziej potęguje chęć poznawania historii. Pojawimy się nie tylko w teraźniejszości, lecz przeskoczymy o dziewiętnaście lat, do roku 2003. O tak dzieje się w tej „Zgłobie”. I oto właśnie chodzi – prawda?!

Mógłbym wiele pisać o tej książce. O tym, że do Lipowa przybędzie tajemnicza kobieta, która skłoni Daniela Podgórskiego do wzięcia udziału w śledztwie. Owe dochodzenie związane będzie z niesłusznym oskarżeniem pewnego mężczyzny o dokonanie czterokrotnego morderstwa. A jeśli dodam, że w puszczykowskim wąwozie przed laty doszło do rzucenia klątwy, to jeszcze bardziej podgrzeję temperaturę Waszego zaciekawienia. Jak się okazuje w dziewiętnastym wieku spalono na stosie kobietę oskarżoną o czary. Po wielu latach doszło tu również do kolejnej tragedii – morderstwa dziewczynki.

Ale to nie wszystko, ponieważ jak wspomniałem dzieje się tu wiele. Wraz z grupką nastolatków będziemy starali się rozwikłać tę zagadkę, Zagadkę, która wiedzie nas do teraźniejszości…, do Mikołaja Zielińskiego, który zrobi wszystko, aby odnaleźć zaginionego ojca. Mężczyzna może liczyć na wsparcie dziewczyny Sary Król. Niestety sprawy znacznie komplikują się, gdy jego towarzyszka umiera. Jej ciało odnalezione zostało w przeklętym wąwozie. Kto zatem zabija? Klątwa rzucona w dziewiętnastym wieku? A może to mieszkaniec Puszczykowa podszywa się pod historię nawiedzonego wąwozu. Pytań jest wiele, a jedno jest pewne – tę książkę warto przeczytać! Koniecznie! Dlatego też Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

Nie ukrywam, że Katarzyna Puzyńska w mojej opinii jest najlepszą polską pisarką kryminałów. I tak jak wspomniałem nie tylko kryminał jest jej domeną. W fantastyce również doskonale trafia w moje czytelnicze emocje. „Lipowo” to cykl zasługujący na uznanie, to seria, która tworzy wartość polskiego kryminału. Myślę, że następne pokolenia czytelników, tak jak my dziś, zachwycać będą się twórczością Katarzyny Puzyńskiej. Wszak Lipowo na czytelniczej mapie miłośników gatunku ma szczególne miejsce. Nieprawdaż?!

Książka „Zgłoba” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…