Recenzje

Trzecie spotkanie z podkomisarzem Jackiem Okońskim

Niezwykłe połączenie nitek kryminalnej intrygi. Tajemnice wokół historii starej fotografii z podpisem „Suchań 1946”. Kryminalna zagadka związana z morderstwem kolekcjonera starych fotografii. Tajemnica Dusiciela, która wraca niczym bumerang. Poszukiwanie odpowiedzi na nurtujące nas pytania. To wszystko sprawi, że nie oderwiecie się od czytania, dopóki nie poznacie prawdy zapisanej na kartach kryminału „Zaszłość”.

„Jednorożec” oraz „Imaginacja” to kryminały, które sprawiły, że nazwisko Glina odmieniamy przez wszystkie przypadki. I nie jest przypadkiem to, że Rafał Glina zasługuje na najwyższe czytelnicze noty, gdyż kryminały autora zapewniają nam ekstremalne doznania podczas czytania. Tak samo jest podczas lektury najnowszej książki pisarza. „Zaszłość” to trzecie spotkanie z podkomisarzem Jackiem Okońskim, który mocno wkomponował się w czołówkę charakterystycznych bohaterów polskiego kryminału. Dzięki Rafałowi Glinie miłośnicy gatunku otrzymują solidną dawkę kryminalnych emocji, które z każdą stroną rozlewają się w sercach czytelników żądnych mocnych wrażeń. Już dziś zaproście tę książkę do swej domowej biblioteczki. Jestem przekonany, że znajdziecie dla niej miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Co nowego przygotował dla nas Rafał Glina? Przed jakim zadaniem i wyzwaniem stawia komisarza Jacka Okońskiego? Czyt-NIK już wie i z całego kryminalnego serca zachęca Was do zaprzyjaźnienia się z Okońskim oraz oczywiście z twórczością Rafała Gliny, któremu wróżę świetlaną przyszłość na drodze tworzenia kryminałów, które zachwycają i zachwycać będą każdego miłośnika gatunku. Autor ponownie dowiódł, że ma twórczą, kryminalną wyobraźnię, której nie pozostawia w sferze prywatnej, lecz dzieli się z nią z nami czytelnikami. Dzieli się kunsztem zapisania owej wyobraźni na kartach swych kryminałów.

„Zaszłość” to mocne uderzenie. To prawy sierpowy godny mistrzów kryminalnego rzemiosła. Rafał Glina zaprasza nas do rozwiązania zagadki śmierci Janusza Manachiewicza. Wraz z Okońskim dociekać będziemy zbrodni, która wstrząsnęła mieszkańcami Stargardu. Czy pasjonat starych fotografii zginął z rąk Aliny Fritzhoff? Wszak to właśnie niemiecka adwokatka była prawdopodobnie ostatnią osobą, która widziała Manachiewicza. Jaką tajemnicę skrywa stara fotografia, o której zamordowany chciał porozmawiać z kobietą? Czy jest ona kluczem do rozwiązania tej kryminalnej zagadki? Przekonajcie się sami i już dziś sięgnijcie po najnowszą książkę Rafała Gliny.

Niezwykłe połączenie nitek kryminalnej intrygi. Tajemnice wokół historii starej fotografii z podpisem „Suchań 1946”. Kryminalna zagadka związana z morderstwem kolekcjonera starych fotografii. Tajemnica Dusiciela, która wraca niczym bumerang. Poszukiwanie odpowiedzi na nurtujące nas pytania. To wszystko sprawi, że nie oderwiecie się od czytania, dopóki nie poznacie prawdy zapisanej na kartach kryminału „Zaszłość”.

Nie ukrywam, że Rafał Glina zachwycił mnie po raz trzeci. A ja za każdym razem, gdy spoglądać będę na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek zobaczę na niej kryminalną trylogię, która zasługuje na ekranizację. Mam nadzieję, że doczekamy się filmowej adaptacji historii stworzonych przez pisarza, który swą twórczością gwarantuje powiew świeżości w polskim kryminale.

Książka „Zaszłość” ukazała się nakładem Wydawnictwa Zwierciadło

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…