„Tabu” tej książki nie można przemilczeć.

Po sukcesie debiutanckim kryminałem „Terapeutka” Bernadeta Prandzioch powraca również w wielkim stylu. „Tabu” to powieść kryminalna, która zachwyca już od pierwszych stron. Elektryzująca fabuła i niepowtarzalny klimat jaki stworzyła Autorka powodują, iż nie oderwiemy się od tej książki ani na chwilę. I jedno jest pewne „Tabu” utrzymuje wysoki poziom napięcia, tak jak było to w przypadku pierwszej książki. Tym razem Pani Bernadeta przenosi nas z Górnego Śląska do Węgorzewa, tajemniczego i mrocznego miasteczka na Mazurach. To tutaj, Zygmunt Milewski, po odsiedzeniu wyroku dwudziestu pięciu lat został umieszczony w zakładzie psychiatrycznym.   Pewnego dnia mężczyzna podejmuje próbę samobójczą. Wówczas Wiktor Janosz dąży do poznania prawdy na temat pacjenta. Wraz z pomocą znajomego policjanta oraz młodej dziennikarki Judyty Sochy otwierają tajemnicze karty z przeszłości, które dla niejednego mieszkańca tej małej wioski są tematem tabu. Mimo społecznego oporu mężczyzna nie poddaje się. Odnajduje pewien sekretny ślad, który wiedzie go do czasów przeszłości Węgorzewa-Angerburga. Mężczyzna trafia na ważne fakty z życia miasta w czasach przed i powojennych.

Jakie tajemnice skrywa to małe miasteczko? Co takiego dla jego mieszkańców jest tematem tabu? Jaki wpływ owe wydarzenia miały na los Zygmunta Milewskiego? Czy aby mężczyzna jest winny zbrodni sprzed lat? Jeśli nie, to kogo krył i gdzie znajdują się akta zbrodni? Komu zależało na ukryciu prawdy? Czy Wiktor Janosz zdoła ją odkryć i uczynić zadość sprawiedliwości? Czy zdoła on zburzyć mur milczenia? Jedno  jest pewne „Tabu” to książka, której nie można przemilczeć. Bernadeta Prandzioch stworzyła ciekawą historię, a forma przekazu powoduje, że chętnie wnikamy w tę fabułę. I nie tylko kwestia wątków kryminalnych przyciąga naszą uwagę. Pani Bernadeta w książce umieściła również interesujące fakty historyczne, które warto poznać, mimo iż, nie zapisały się w naszej historii dumnymi zgłoskami.

To, co przyciąga mnie do twórczości Bernadety Prandzioch to bez wątpienia klimat tajemniczości, który wyzwala emocjonujące dreszcze. Wówczas mam wrażenie wyjątkowej aury, która otacza mnie od pierwszej do ostatniej strony. „Tabu” to książka przemyślana, idealnie skonstruowana w każdym detalu. Dzięki temu lektura tej powieści to sama przyjemność nawet dla najbardziej wymagających miłośników gatunku. Zdecydowanie polecam. I jeśli jeszcze nie sięgnęliście do książek Pani Bernadety Prandzioch, to najwyższy czas to zmienić. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Dom Wydawniczy Rebis https://www.rebis.com.pl/.

Dodaj komentarz