Recenzje

„Święta misja” zbiera mordercze żniwo! Przerwijmy ją!

Hanna Greń kolejny raz zarysowała intrygującą kryminalną zagadkę. Zagadkę, która wiedzie nas po psychopatycznej naturze mordercy. Czy macie odwagę odkryć jej mechanizmy? Jestem przekonany, że tak? Czy macie w sobie na tyle odwagi, aby przerwać „świętą misję”? Jestem przeświadczony, że tak. Zatem pewne jest to, że trzecia część cyklu W TRÓJKĄCIE BESKIDZKIM jest kryminałem, który przypadnie Wam do gustu, a Wy wpadniecie w wir czytania.

 „Otulone ciemnością” to trzecia część fenomenalnego cyklu W TRÓJKĄCIE BESKIDZKIM. Hanna Greń ponownie kreśli kryminalną, morderczą i jakże mroczną historię, której odkrywanie prowadzi nas do najczarniejszej strony psychopatycznej natury człowieka. Zdecydowanie książka, o której mowa, to kryminał, który z maksymalną siłą wtłacza w nasz czytelniczy umysł wrażenia, które wylewają się niczym wulkaniczna lawa. Bije w nasze doznania, doprowadzając nasze emocje do temperatury wrzenia. Ten, kto zna twórczość autorki pochodzącej z Wisły, doskonale wie, że każdy jej kryminał, prowadzi nas wartkim nurtem akcji. W tej książce jest tak samo, więc czym prędzej zatopcie się w lekturze.

W trzeciej odsłonie cyklu spotykamy się z komisarz Benitą Herrerą, z którą weźmiemy udział w mrocznym śledztwie. A raczej rozgrywce zmierzającej do jak najszybszego schwytania psychopatycznego mordercy, który za swój cel obrał kobiety. Wsparciem w tej walce będzie dla nas nadkomisarz Konrad Procner. Takie połączenie sił zwiększa nasze szanse na zakończenie „świętej misji”, która jest misją mordercy. Co ciekawe komisarz odnajduje wspólny mianownik łączący wszystkie ofiary. Ten prowadzi nas do cieszyńskich i wiślańskich kręgów. Czy jednak trop ten okaże się ślepą uliczką? Przekonajcie się sami i już dziś sięgnijcie po „Otulone ciemnością”.

Hanna Greń kolejny raz zarysowała intrygującą kryminalną zagadkę. Zagadkę, która wiedzie nas po psychopatycznej naturze mordercy. Czy macie odwagę odkryć jej mechanizmy? Jestem przekonany, że tak? Czy macie w sobie na tyle odwagi, aby przerwać „świętą misję”? Jestem przeświadczony, że tak. Zatem pewne jest to, że trzecia część cyklu W TRÓJKĄCIE BESKIDZKIM jest kryminałem, który przypadnie Wam do gustu, a Wy wpadniecie w wir czytania. „Otulone ciemnością” obejmie Wasze emocje mrocznym klimatem, który przecież w doskonale skrojonych kryminałach i thrillera jest sprawą pierwszorzędną. Pożądaną.

Natomiast Czyt-NIK już teraz jest żądny kolejnych wrażeń płynących z kreatywności twórczej Hanny Greń, więc bez zbędnej zwłoki sięga po czwartą część cyklu pt. „Wilcze kobiety”. Mam przecież wilczy apetyt na kryminalne doznania serwowane przez autorkę, która już dawno temu potwierdziła swój kunszt tworzenia NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Książka „Otulone ciemnością” ukazała się nakładem Wydawnictwa Replika  

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…