RPG – Rogalski Pisze Genialnie

Mateusz Rogalski jest pasjonatem gier RPG. To właśnie na tej grze oparł fabułę swej debiutanckiej książki fantasy. Można powiedzieć, że jest ona oparta na faktach, a dokładniej rzecz ujmując na sesjach RPG, które odbywały się w Legnickim Stowarzyszeniu Fantastyki „Gladius”. Bo jakże nie przyznać, iż świat gier RPG choć wirtualny, przybiera realnych kształtów. Tak samo jest z fabułą tej książki, która zabiera nas w świat wyobraźni, budującej w naszym umyślę nieograniczone obrazy pozostające na zawsze. Takiej książki na polskim rynku nie było. Mateusz Rogalski idzie nową ścieżką, otwiera zatem nową furtkę. Dodałbym wrota do świata przepełnionego fantastyką przez duże F. Mateusz Rogalski zaprasza nas do Księstwa Ahury, zaprzyjaźniając z Arisem Esnaf’arem, miłośnikiem wina i fascynata (pasjonata) pięknych dam. Jesteśmy świadkami konfliktu w Królestwie Górnego Hakonu. Konfliktu, który przybiera na sile. Świat, do którego wkraczamy omiata nas swoimi mackami, czyniąc nas jego prawowitymi mieszkańcami. I zapewniam Was, że z miłą chęcią będziecie chcieli się w nim zameldować. Magia tego miejsca pochłania, atmosfera przeszywa na wskroś niczym miecz. „Obrońcy Ahury. Pasowanie” to również dowód na to, że jeśli głęboko wierzymy w swoje marzenia, jesteśmy w stanie je zrealizować. Mateusz Rogalski zorganizował zbiórkę na wydanie książki. I jak widać powiodła się. Co jest korzyścią nie tylko dla niego samego, lecz przede wszystkim dla nas, czytelników łaknących oderwać się od świata realnego, by wkroczyć do tego wykreowanego przez Mateusza Rogalskiego.

Autor miał wizję oraz serce przepełnione pasją, co spowodowało, że do naszych rąk trafiła książka niezwykła. Nie tylko jej fabuła, czy też świat do którego wkraczamy tworzą jej niezwykłość. To również owa pasja Autora, która powoduje, że czuć w niej wiele serca. A to bardzo ważne, gdyż czar ten przelany na papier, sprawia, że czytelnik ma zagwarantowaną niezwykłą ucztę, z której nie chce się wychodzić. Wręcz przeciwnie wchodzimy w ten świat, stając się jego częścią. A wracając do rzeczywistości, nie wygląda ona już tak samo, jak przed rozpoczęciem lektury. Po jej przeczytaniu możemy stwierdzić, iż Mateusz Rogalski nie tylko posiada ogromną fantazję, lecz potrafi nie tylko zachowywać ją dla siebie, lecz dzielić się z otaczającym światem. I bardzo dobrze, niech talent ten rozlewa się po świecie, czyniąc go fantastyczniejszym, barwniejszym, ciekawszym, a przez to wyjątkowym. A dla Czyt-NIKa wyjątkowe jest to, iż ma przyjemność patronować książce „Obrońcy Ahury. Pasowanie”. Panie Mateuszu – I want more!

Dodaj komentarz