Remigiusz Mróz – mistrz literackiej iluzji!

Remigiusz Mróz literacką sztukę iluzji opanował do perfekcji. Genialna fabuła, doskonała konstrukcja zmrożą Wasze płytki krwi do szpiku kości. „Iluzjonista” czyli druga część z Gerardem Edlingiem głęboko zapadnie Wam w pamięć. Karuzela zwrotów akcji spowoduje kołowrotek w Waszej głowie, a tempo zgotuje nie lada zatrzęsienie w umysłach. Remigiusz Mróz nie zwalnia tempa, a co najważniejsze wrzuca kolejny bieg w swej pisarskiej karierze. Gdy po przeczytaniu „Behawiorysty” myśleliście, że Edling może spać spokojnie, to byliście w błędzie. Główny bohater nie raz będzie musiał upominać się w duchu, by nie stracić kontroli, by trzymać nerwy na wodzy. Jedno jest pewne Edling nie zmruży oczu, bowiem demony przeszłości powracają ze zdwojoną siłą. Pytanie czy wraca morderca, czy mamy do czynienia z jego naśladowcą?

Tutaj nic nie jest pewne, a jeśli jest, to tylko na chwilę. A wszystko rozpoczyna się od momentu, gdy zwłoki znalezione w wodzie wyłowią tajemnice sprzed lat. Zbrodnia przypomina tę sprzed trzydziestu. Sposób działania mordercy przypomina mieszkańcom makabryczne wydarzenia, które wstrząsnęły całym miastem. Czy będzie tak i tym razem?! Weźcie głęboki oddech i zanurzcie się w otchłań tej historii. Wartka akcja, widowiskowe zbrodnie i pojawiające się znaki zapytania, zatopią Was do ostatniej kropki. Tutaj trup ściele się gęsto. Niech ILUZJONISTA zawładnie Waszym sercem i umysłem.

Zanim zasiądziecie do lektury, pamiętajcie „śmierć to nowy początek”. Ponownie wracamy do Opola, by wraz z Gerardem Edlingiem rozwikłać kryminalną zagadkę, by schwytać mordercę, który na ciele ofiar pozostawiał wypalony znak zapytania. Czy nasz bohater, to jedyne panaceum na rozwiązanie tej zagadki. Sięgnijcie po „Iluzjonistę” i przekonajcie się sami. Trzeba przyznać, iż taka fabuła wypala w naszych emocjach potężne doznania i pozostawia wiele znaków zapytania, na które odpowiedź znajdziemy w ostatnich zdaniach tej książki. Autor wiedzie nas przez pięćset stron misternie zaplanowanej historii, którą skomponować mógł mistrz literackiej iluzji sam maestro kryminału – Remigiusz Mróz. Uważajcie, morderca zastawił na Was sidła! Zmierzcie się z mistrzem ILUZJI. Trzy, dwa, jeden START! A na deser, do rozwiązania zagadka nie cierpiąca zwłoki. Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA, FILIA Mroczna Strona http://www.wydawnictwofilia.pl/

Dodaj komentarz