Recenzje

Quo Vadis człowieku!

„Powinniśmy starać się zrozumieć tamte czasy”. Powinniśmy docenić „tak cudowny świat, w którym żyjemy”. A lektura książki „Tamte czasy. Raport z teraźniejszości” jest ku temu najlepszą okazją. Przed nami DŁUGA DROGA, abyśmy zrozumieli swoją rolę w teraźniejszości, tak aby w przyszłości nie pisano o zmarnowanych szansach naszej cywilizacji. Jestem przekonany, że najnowsze dzieło Martina Caparrosa jest wyraźnym znakiem do podjęcia wewnętrznej, społecznej dyskusji, w której kluczowym pytaniem jest Quo Vadis?

Martin Caparros jest cenionym autorem na całym świecie. Liczne nagrody są wyrazem uznania, a twórczość argentyńskiego pisarza osiadłego w Europie jest wyraźną kalką współczesności. Najnowsze dzieło pisarza to jakże wyraźny i wnikliwy rys naszej teraźniejszości. Świata, który wstrzymuje oddech. Świata, którego problemy opisane są z perspektywy przyszłości. W którym miejscu znajdziemy się za 100 lat. Jak za sto lat, historycy opisywać będą nasze społeczeństwo. Próba, której podjął się Caparros, jest spojrzeniem na naszą cywilizację. Z dystansem. Z wyczuciem. Z refleksją. Dziennikarz i podróżnik zaprasza nas do podróży do przyszłości, w której możemy spojrzeć na siebie, swoje społeczeństwo dzisiejszych dni. „Tamte czasy. Raport z teraźniejszości” to wyraźny obraz współczesnych problemów, które prowadzą nas ku… Właśnie, dokąd zmierzamy i jak widziani będziemy za 100 lat. Przekonajcie się sami i sięgnijcie po tę książkę.

„Nameryka” to pierwsza książka Martina Caparrosa, po którą sięgnąłem i którą zrecenzowałem. Recenzję znajdziecie na czyt-NIKowych stronach. Po lekturze tej książki wiedziałem, że kolejna musi również trafić do mej biblioteczki. I oto, teraz gdy najnowsze dzieło autora trafiło do mych rąk, nie mogłem oderwać się od lektury. Mnie jako socjologa, zainteresowała wizja dziennikarza. Wizja naszej ludzkości widziana oczami przez historyczkę z przyszłości. Obraz, który rysuje się na kartach tej książki zdumiewa. I ciekaw jestem, jak tę książkę odbiorą nasi potomkowie, historycy, ale i nie tylko. Każdy człowiek otwarty na poznawanie, odkrywanie.

Martin Caparros zachwycił mnie pomysłowością w stworzeniu raportu o przyszłości ludzkości. Raportu, który skłania do refleksji, zadumy, zapraszając nas jednocześnie do społecznej dyskusji i zastanowienia się – dokąd zmierzamy? Czy obrana przez nas droga, nie jest ścieżką zagłady? A może jest ona szansą dla zachodniej cywilizacji? Nie zamierzam osądzać wizji autora, czy też drogi, którą zmierzamy. Niech każdy, kto sięgnie po ten tytuł, osadzi swoją opinie odnośnie tej wizji zgodnie z własnym systemem wartości. Jeśli zaś o wartościach mowa, to bez wątpienia „Tamte czasy. Raport z teraźniejszości” jest niezwykle wartością publikacją, otwierającą oczy, myślowe horyzonty na temat naszego miejsca i znaczenia w historii ludzkości.

„Powinniśmy starać się zrozumieć tamte czasy”. Powinniśmy docenić „tak cudowny świat, w którym żyjemy”. A lektura książki „Tamte czasy. Raport z teraźniejszości” jest ku temu najlepszą okazją. Przed nami DŁUGA DROGA, abyśmy zrozumieli swoją rolę w teraźniejszości, tak aby w przyszłości nie pisano o zmarnowanych szansach naszej cywilizacji. Jestem przekonany, że najnowsze dzieło Martina Caparrosa jest wyraźnym znakiem do podjęcia wewnętrznej, społecznej dyskusji, w której kluczowym pytaniem jest Quo Vadis?

Książka „Tamte czasy. Raport z teraźniejszości” ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…