Otwórzcie szeroko oczy. „Ślepiec” nadchodzi!

27 lutego nadejdzie wiekopomna chwila. Bo oto u bram polskich księgarń stanie „Ślepiec” piąta powieść w dorobku Maxa Czornyja. Otwórzcie szeroko oczy. „Ślepiec” nadchodzi! „Max Czornyj znowu wpadnie Wam w oko. A „Ślepiec” Was oczaruje. To oczywiste. Wyostrzcie wzrok i otwórzcie się na dawkę mocnych wrażeń”. Tymi słowy czyt-nikowy blurb określa dzieło stworzone przez mistrza. Ale proszę mi wierzyć, to tylko namiastka tego, co przeżywać będziecie podczas zaznawania przyjemności obcowania z thrillerem wysokich lotów. Bo i pisarz wysoko mierzy. A ma ku temu predyspozycje, najpotężniejszą oręż, której nie lęka się użyć – pisarski talent, mocne i wyrafinowane pióro, które w połączeniu dają nam czytelnikom kwintesencję finezyjnej uczty zaspokajającej najbardziej wymagające gusta fanów gatunku.

Max Czornyj tym razem stworzył ciekawy duet bohaterów – komisarz Liza Langer oraz profiler Orest Rembert muszą stawić czoła bezwzględnemu, seryjnemu zabójcy. Pani komisarz nie tylko będzie zmuszona stanąć naprzeciw mordercy, lecz również będzie musiała uporać się z trudną i bolesną przeszłością. Autor zaprasza nas do Gdańska. To właśnie tutaj w pustym mieszkaniu dokonano odkrycia makabrycznie zbezczeszczonego ciała mężczyzny. Gdy dochodzenie zdaje się utknąć w miejscu, do przodu popycha je kolejne morderstwo dokonane z zimną krwią. Morderca przypodobał sobie oczy ofiary – „Ona ma takie piękne oczy. Muszę je mieć…”.

Sami przyznacie, że taką fabułą Max Czornyj zaskarbi sobie sympatię wielu miłośników gatunku. Myślę, że po przeczytaniu tego thrillera również zgodzicie się ze mną iż, autor z każdą książką wzrasta, podnosi poprzeczkę do niewyobrażalnych wysokości, dzięki czemu pisarz wznosi się na wyżyny list bestsellerów. A my szybujemy niesieni ekstatyczną fabułą. Nie da się bowiem ukryć, iż „Ślepiec” to kunsztownie poprowadzona fabuła obleczona w misternie wciągającą  treść, którą Wasze oczy będą spijać słowo po słowie. I nie będę gołosłowny twierdząc, iż tą książką Max Czornyj potwierdza swoją klasę – ekstraklasę! Pisarz umiejętnie nas czaruje, a „Ślepiec” oczaruje każdego, kto sięgnie do jej wnętrza. Nie wahajcie się ani chwili dłużej, albowiem ta powieść otworzy Wam oczy, na niewyobrażalnie mocne doznania. Trzeba być naprawdę ślepym, by przeoczyć „Ślepca”.

Max Czornyj stopniuje napięcie przechodząc przez wszystkie gamy ludzkich uczuć, dzięki czemu odczuwamy tę książkę wszystkimi zmysłami. Książka liczy blisko czterysta stron, ale przeczytacie ją w oka mgnieniu. Jest to zasługą fabuły, która wciąga przeciągając nasze zmysły, które doznają czytelniczej ekstazy. I nie będę nad wyraz przesadzał, twierdząc że Waszym ciałem zawładną konwulsyjne drgawki, gdyż poziom adrenaliny rozsadzać będzie potencjometr czytelniczych zmysłów. Zmyślnie poprowadzona historia na dobre zadomowi się w Waszych sercach i umysłach, dzięki czemu twórczość Maxa Czornyja dumnie prezentować będzie się w Waszej domowej biblioteczce. Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA, FILIA Mroczna Strona http://www.wydawnictwofilia.pl/

Dodaj komentarz