Recenzje

O policyjnej robocie. Dosadnie! Dobitnie!

„Operacyjniak” to bez wątpienia tru crime napisany z charyzmą i oddaniem, ale także hołdem wobec trudnej i niebezpiecznej pracy policjantów do zbadań specjalnych. Bo każdy policjant wie, że operacyjniacy są uszami i oczami policji. Warto przyjrzeć się z bliska tej pracy i wsłuchać się w przesłanie, które Adrian Ksycki i Michał Łańko kierują do czytelników żądnych mocnych wrażeń.

Praca w policji nie należy do najłatwiejszych, a już na pewno wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami. Wiem, to nie tylko z książek, lecz z prywatnych, zawodowych doświadczeń z młodości. Dlatego też, gdy na czyt-NIKowym, czytelniczym radarze zauważam zapowiedzi książek ukazujących policyjną robotę, moje źrenice poszerzają się, gdyż emocjonalne bodźce czytelnicze domagają się ich lektury. Dlatego, gdy „Operacyjniak” pojawił się na widnokręgu, bez chwili wahania wpisałem ten tytuł na listę „do przeczytania”. Bądźcie jak Czyt-NIK i sięgnijcie po książkę true crime, w której Adrian Ksycki i Michał Łańko ukazują od kuchni policyjną robotę. Dosadnie! Dobitnie! Bądźcie pewni, że będzie gorąco!

To, co sprawia, że realizm wydobywa się z każdej strony tej książki to prawdziwy język. Nie ten lukrowany rodem z „W-11”, lecz ten prawdziwy. I choć nie świadczy on o braku kultury, lecz dokładnie odzwierciedla poziom stresu, który w każdym momencie swej pracy przeżywają policjanci. Szczególnie z pionu kryminalnego, operacyjniacy, którzy każdego dnia z narażeniem własnego zdrowia i życia oddają się pracy, która jest misją. Niestety często niedocenianą. Za to należą się ogromne brawa, słowa uznania. Oczywiście za pracę policyjną, ale również autorom tej książki, za pochylenie się nad tematem, który często przewija się w powieściach kryminalnych. Tylko że ta książka nie jest wymysłem autorów, lecz „relacją” odzwierciedleniem prawdziwej pracy. Fakt ten sprawia, że lektura tej książki podnosi poziom czytelniczej adrenaliny na maksymalne wysokości.

Adrian Ksycki i Michał Łańko na kartach tej książki pochylają się nad wieloma sprawami kryminalnymi, lecz co ważne nie pozostają tylko w ramach morderstw. Otwierając się na lekturę tej książki, weźmiemy udział w sprawach dotyczących kradzieży, oszustw, porachunków. Przyjrzymy się narkotykowym przestępstwom oraz strzelaninom i porachunkom grup przestępczych. Będzie GRUBO! Jak na policyjną robotę przystało!

„Operacyjniak” to bez wątpienia tru crime napisany z charyzmą i oddaniem, ale także hołdem wobec trudnej i niebezpiecznej pracy policjantów do zbadań specjalnych. Bo każdy policjant wie, że operacyjniacy są uszami i oczami policji. Warto przyjrzeć się z bliska tej pracy i wsłuchać się w przesłanie, które Adrian Ksycki i Michał Łańko kierują do czytelników żądnych mocnych wrażeń.

Bez wątpienia realizm bije z każdej strony tej książki. Autorzy ukazują wszystkie blaski i cienie pracy operacyjnej, bez której niemożliwe byłoby wyjaśnienie wielu kryminalnych spraw. Wielu przestępców po dziś dzień chodziłoby bezkarnie. Wiele ofiar nie uzyskałoby zadośćuczynienia. Wielu z nas czytelników nie poznałoby policyjnej roboty od kuchni. Podanej w jakże autentyczny, dosadny i dobitny sposób. I dla Czyt-NIKa najgłębszym sposobem uznania wobec tej książki jest umieszczenie jej na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Książka „Operacyjniak” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prozami

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…