Recenzje

Niezapomniane chwile z Rose, z Łowcami & Luminatami

Niewyobrażalnie magiczny świat, do którego zabiera nas autorka jest fantastycznym doznaniem, które już na wieki wieków pozostaje w czytelniczej pamięci i sercu. Myślę, że każdy miłości powieści fantasy, po tej lekturze uzna, że cały cykl stworzony przez pisarkę, jest tym, który wnosi wiele wartości do polskiej literatury. Zaś Ci, którzy nie mieli przyjemności odkrywania czytelniczej przyjemności płynącej z fantastyki, po tej lekturze, coraz częściej spoglądać będą ku temu gatunkowi.

Ewa Olchowa to pisarka, która zaskarbiła sobie moje czytelnicze serce. A to za sprawą wyjątkowej SAGI ZRODZONA, od której lektury nie potrafiłem się oderwać. I też nie chciałem. Bo jakże inaczej mógłbym postąpić, gdy autorka zaprosiła mnie do świata Łowców i Luminatów, zaprzyjaźniając mnie z Rose Campbell. „Pod opieką Luminatów” to już trzecia odsłona tej historii i kolejne wyjątkowe emocje, które przeżywałem. Teraz w najbliższej przyszłości, każdy dzień mojego życia będzie wyczekiwaniem na premierę czwartej części pt. „Przemiana Rose”. A Wy tymczasem przeczytajcie czyt-NIKową recenzję. Najlepiej jak przeczytacie wszystkie trzy części SAGI ZRODZONA, które zasługują na miano NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

„Pod opieką Luminatów” to lawina emocji. To historia uświadamiająca nam, że przyjaciel może stać się wrogiem, a wróg kompanem w rozwiązywaniu życiowych trudności. Może być schronieniem, gdy traumy przeszłości uderzają ze wzmożoną siłą, gdy los ponownie rzuca nas na głęboką wodę, podrzucając kłody pod nogi. Dlatego usiądźcie wygodnie i rozkoszujcie się lekturą powieści, w której Pani Ewa ukazuje swą pisarską wyjątkową wrażliwość, duszę, kreatywność.

Niewyobrażalnie magiczny świat, do którego zabiera nas autorka jest fantastycznym doznaniem, które już na wieki wieków pozostaje w czytelniczej pamięci i sercu. Myślę, że każdy miłości powieści fantasy, po tej lekturze uzna, że cały cykl stworzony przez pisarkę, jest tym, który wnosi wiele wartości do polskiej literatury. Zaś Ci, którzy nie mieli przyjemności odkrywania czytelniczej przyjemności płynącej z fantastyki, po tej lekturze, coraz częściej spoglądać będą ku temu gatunkowi.

Nie ukrywam, że Rose Campbell jest bohaterką, która przykuwa uwagę, wpada w pamięć, trafia do serca. Trzy z nią spotkania były dla mnie wyjątkowym doznaniem, które wprawia me serce w szybsze bicie. Pamiętajcie, że trzymając w swych rękach „Pod opieką Luminatów” (całą SAGĘ ZRODZONA) jesteście w bliskim kontakcie z powieścią (powieściami), które zapewnią Wam fantastyczną, czytelniczą ucztę. Ucztę, którą warto celebrować. Ucztę, której warto się oddać, aby w Waszej pamięci zarysowały się magiczne obrazy. Pani Ewo, z całego serca dziękuję za niezapomniane chwile z Rose, z Łowcami & Luminatami. Proszę o więcej!

Skoro mowa o całej serii SAGA ZRODZONA, to tym czytelnikom, którzy są dopiero przed przyjemnością odkrywania Rose, pragnę nadmienić, że losy owej bohaterki warto poznawać w następującej kolejności: „Wychodząc z ukrycia”, „W świecie Łowców”, „Pod opieką Luminatów”. Lecz to nie koniec emocji, gdyż Pani Ewa zapowiada pojawienie się powieści „Przemiana Rose”. Zatem czekam(y)!!!

Książka „Pod opieką Luminatów” dostępna jest na stronie Autorki

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…