Mroczne tajemnice białostockich bloków
Jeśli odważycie się na ruch w kierunku czytania tej książki, to musicie wiedzieć, że nie oderwiecie się od lektury, dopóki nie dotrzecie do siedemset trzydziestej drugiej strony. Tak, dobrze czytacie, taka „cegła” to nie lada atrakcja dla miłośników mocnych wrażeń. Zatem bierzcie, czytajcie i dajcie porwać się niezwykłej kreatywności pisarskiej Ludwika Lunara.
Jeśli w swych czytelniczych rękach trzymacie książkę na okładce której zapisane jest imię i nazwisko Ludwik Lunar, to możecie mieć pewność, że doskonale trafiliście. Nie tylko dlatego, że Czyt-NIK Was o tym zapewnia. Nie tylko dlatego, że Czyt-NIK umieścił tę książkę na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Przede wszystkim dlatego, że autor gwarantuje Wam lawinę emocji. „Wściekłość” to wulkan mocnych wrażeń, które trzymać będą Was w permanentnym uścisku niepewności i ciekawości. Wydarzenia, do których doszło w jednym z białostockich bloków, poprowadzą Was do mrocznych zakamarków tajemnic. A ich odkrywanie sprawi, że nie będzie ustawać w poszukiwaniu prawdy. Ta wstrząśnie Wami do cna. Dlatego już dziś oddajcie się lekturze książki, którą Ludwik Lunar potwierdza swój pisarski geniusz.
Komisarz Ewa Lach to bohaterka z krwi i kości. Wraz z nią wpadniecie w nurt odkrycia tajemnic morderstwa. Gdy odkryjecie zwłoki nieznanego mężczyzny i staruszki już nic nie będzie miało znaczenia. Liczyć będzie się tylko to, by poznać personalia mordercy. A proszę mi wierzyć nie będzie to łatwym zadaniem, spacerkiem po tajemnicach, lecz mrocznym kroczeniem po meandrach przeszłości. Lach wraz z partnerem będą musieli stawić również czoła prokuratorowi Sobolewskiemu, który jest gotów zrobić wszystko, aby zamieść tę sprawę pod dywan. Dlaczego? Czyżby był umoczony? Dlaczego zależy mu na tym, aby mroczne tajemnice nie ujrzały światła dziennego? Przekonajcie się sami i sięgnijcie po „Wściekłość”. Ona wyzwoli w Was niezapomniane emocje i uświadomi Wam, czy macie w sobie gen detektywa. A proszę mi wierzyć, że Ludwik Lunar zrobił wszystko, abyście nieprędko wpadli na właściwy trop.
„Wściekłość” to pełnokrwisty kryminał. To thriller, który powiedzie Was w objęcia nienawiści, tajemnic. Zasiadając to lektury tej książki, staniecie oko w oko z niebezpieczeństwem związanym z odkrywaniem tajemnic skrajnych ruchów neofaszystowskich. Zatem jeśli odważycie się na ruch w kierunku czytania tej książki, to musicie wiedzieć, że nie oderwiecie się od lektury, dopóki nie dotrzecie do siedemset trzydziestej drugiej strony. Tak, dobrze czytacie, taka „cegła” to nie lada atrakcja dla miłośników mocnych wrażeń. Zatem bierzcie, czytajcie i dajcie porwać się niezwykłej kreatywności pisarskiej Ludwika Lunara.
Książka „Wściekłość” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona