Recenzje

Mistrzostwo dla Katarzyny Bondy!!!

Po odłożeniu tej książki, byłem ukontentowany świadomością, że kolejny raz mogłem ramię w ramię z Hubertem Meyerem uczestniczyć w rozwiązywaniu kryminalnej zagadki uszytej grubymi nićmi. Pani Katarzyno – dziękuję – i liczę na kolejne sprawy przydzielone Meyerowi i miłośnikom Pani twórczości.

Mistrzostwo dla Katarzyny Bondy! Bezapelacyjnie! „Balwierz” to potwierdzenie doskonałej pisarskiej kondycji Autorki. „Balwierz” to szóste spotkanie z psychologiem śledczym Hubertem Meyerem. Warto dodać, że to najmocniejsza historia z całego cyklu.

Uderzająca, wciągająca, przygniatająca zbrodniami, które najpopularniejszy polski profiler będzie starał się rozwiązać. A doskonale wiemy, że Meyer nie spocznie, dopóki nie doprowadzi do finału poszukiwań mordercy. A ten wykazał się szczególnym okrucieństwem.

Dokonał on zbrodni na kilkuletnim Tymku, synu miejscowej femme fatale. W leśnej kapliczce świętego Huberta odnaleziono ciało chłopaka, z którego spuszczono krew. Lecz to nie jedyna zbrodnia, która wstrząsnęła mieszkańcami Narwi. Miejscowy ksiądz i zapalony myśliwy Donat Giza ginie od strzału snajpera. Na domiar złego niebawem dochodzi do kolejnych morderstw.

Szczęściem w nieszczęściu jest to, że Hubert Meyer jest na miejscu. Psycholog przyjechał do Narwi, aby zregenerować swoje siły. Po bójce z Kołomyjskim chce uspokoić swoje emocje, nabrać dystansu do życia, by zastanowić się nad swoją dalszą drogą. Niestety spokój nie będzie mu dany. Zbrodnie, które wstrząsnęły Podlasiem budzą w Meyerze profilerski zew. Hubert dzieli się swoim doświadczeniem w tworzeniu profilu psychologicznego sprawcy. Niestety napotyka na ścianę, gdyż mroczne sekrety mieszkańców oraz sieć biznesowych powiązań wiążą mu ręce. Znając jednak upór Meyera możemy mieć pewność, że będzie trzymał rękę na pulsie dążąc do rozwikłania tajemniczych zbrodni.

A jeśli o puls chodzi, to ten podczas czytania „Balwierza” będzie zawsze wysoki. Katarzyna Bonda jak na mistrzynię przystało zadbała o każdy element, tak aby lektura tej książki była prawdziwą czytelniczą ucztą. Mocna i wbijająca się w psychikę zbrodnia, sieć intryg, oraz osobowość Huberta Meyera są mocnymi punktami szóstej część z jego udziałem.

A ja po odłożeniu tej książki, byłem ukontentowany świadomością, że kolejny raz mogłem ramię w ramię z Hubertem Meyerem uczestniczyć w rozwiązywaniu kryminalnej zagadki uszytej grubymi nićmi. Pani Katarzyno – dziękuję – i liczę na kolejne sprawy przydzielone Meyerowi i miłośnikom Pani twórczości.

Za egzemplarz książki dziękuję Pani Katarzynie oraz Wydawnictwu Muza.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…