Recenzje

Koszmarna sieć

„Złe uczynki” to prawdziwy majstersztyk wśród thrillerów psychologicznych. Tutaj każdy element fabuły jest istotny. Istotne jest również to, że historia, którą poznajemy to przestroga dla każdego z nas. To coś w rodzaju zielonego światła, które powinno zapalić się w naszej głowie, zanim zostawimy swój ślad w Internecie. A Czyt-NIK pozostawia wpis, że „Złe uczynki” to thriller psychologiczny, który zapali w Was wiele emocji podczas czytania.

Internet użytkowany w niewłaściwy sposób może okazać się koszmarną siecią. Przekonały się o tym bohaterki najnowszego thrillera Luciny Berry. Oprawca wyławiał się z sieci. Obserwował ich wpisy, dzięki czemu mógł polować na „anonimowe” uczestniczki internetowych forów.

„Złe uczynki” to bez wątpienia mocny thriller psychologiczny, w którym autorka dosadnie uwypukla nam zagrożenia jakie czyhają na nas w wirtualnym świecie. Dlatego z rozwagą należy publikować swoje treści, a pozostawiając ślad musimy zachować najdalej idącą ostrożność.

Czy warto wyświetlać informacje co robimy, gdzie jesteśmy, jakie są nasze nawyki, przyzwyczajenia? Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo informacje te mogą zagrażać naszemu bezpieczeństwu. 

Historię zapisaną na kartach thrillera psychologicznego poznajemy z perspektywy dwóch bohaterek – Sarah i Elli. Zostały one uprowadzone i przetrzymywane. Oprawca wykorzystywał je seksualnie. Na szczęście ofiarom udało się uciec. Trafiają do szpitala, a agenci FBI dążą do schwytania porywacza. Czy schwytają go zanim dojdzie do kolejnego porwania? Czy zeznania uratowanych dziewczyn doprowadzą śledczych na ślad?

Jak się okazuje Sarah nie jest do końca szczera w swoich zeznaniach. Czy chroni porywacza? A może z nim współpracuje? Pytania mnożą się w naszej głowie, a my brnąc w głąb tej historii zastanawiamy się co jest kluczem do rozwiązania tej tajemniczej zagadki.

Lucinda Berry zarysowała historię, która trzyma nas w napięciu do ostatnich stron. A każda z nich potęguje w nas narastające napięcie i strach o życie bohaterek. Historię poznajemy z perspektywy wspomnianych bohaterek. W krótkich rozdziałach niczym w filmie, klatka po klatce przybliżamy się do poznania prawdziwej twarzy zwyrodnialca.

„Złe uczynki” to prawdziwy majstersztyk wśród thrillerów psychologicznych. Tutaj każdy element fabuły jest istotny. Istotne jest również to, że historia, którą poznajemy to przestroga dla każdego z nas. To coś w rodzaju zielonego światła, które powinno zapalić się w naszej głowie, zanim zostawimy swój ślad w Internecie. A Czyt-NIK pozostawia wpis, że „Złe uczynki” to thriller psychologiczny, który zapali w Was wiele emocji podczas czytania. Dlatego też zdecydowanie zachęcam do sięgnięcia po najnowszą książkę Lucindy Berry.

Bardzo cenię twórczość tej autorki. Za odwagę. Za mocne historie, które trafiają do naszej wyobraźni, będąc jednocześnie przestrogą. I choć historie te są fikcją literacką, wymysłem autorki, to ich przekaz ma ogromne znaczenie dla naszego prawdziwego życia.

Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu FILIA, FILIA Mroczna Strona.

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…