Drugie spotkanie z mieszkańcami Gnieźnieńskiej 10
Dagmara Leszkowicz-Zaluska stworzyła wyjątkową fabułę. W pięknym stylu przeniosła ją na papier. Papier, skrywający historię, która wnika do naszego serca, poruszając nasze emocje. Sagi historyczne to powieści cieszące się uznaniem. Jednak napisać sagę historyczną nie jest łatwo. Tu nie tylko fabuła ma znaczenie. Przede wszystkim tło historyczne oraz nadanie klimatu odpowiedniego do danej epoki jest kluczowe. I to Pani Dagmarze w pełni się udało.
Po przeczytaniu pierwszej części „Dziewczyny z kamienicy” pt. „Czas nadziei” bez chwili wahania sięgnąłem po drugą część pt. „Czas wyboru”. Dagmara Leszkowicz-Zaluska tak bardzo skupiła moją czytelniczą uwagę na losach bohaterów, że nie mogło być inaczej. Teraz gdy już skończyłem tę lekturę, mogę dodać, że to był mój właściwy wybór. Takie powieści chce się czytać. Takimi historiami żyje się jeszcze długo po zakończeniu lektury. Jestem przekonany, że bohaterowie tej sagi pozostaną w mym sercu już na zawsze.
Kontynuacja losów mieszkańców kamienicy przy ulicy Gnieźnieńskiej 10 porwała mnie bez reszty. „Dziewczyna z kamienicy. Czas wyboru” to powieść, którą Dagmara Leszkowicz-Zaluska udowodniła, że potrafi tworzyć doskonałe powieści historyczne. Miłośnicy gatunku będą zafascynowani i oczarowani stylem autorki.
Na kartach tej powieści jesteśmy świadkami jak córka Ireny Kałuży – Helena wkracza w dorosłe życie. Pierwsza praca i pierwsze dylematy dorosłego życia. Dziewczyna nawiązuje relacje z cieślą Józkiem Biadałą. Babcia Heleny – Adela nadal jako uznana prasowaczka bielizny poświęca się swej pracy. Z kolei między Stefanią i Aleksandrem tworzy się nić przyjaźni. Natomiast przyjaciółka Heleny – Ryfka Gellert wyjeżdża na studia do Poznania. Trzeba przyznać, że wiele dzieje się w życiu bohaterów tej powieści. Nie zamierzam zdradzać Wam za wiele, aby nie zepsuć przyjemności z lektury.
Dagmara Leszkowicz-Zaluska stworzyła wyjątkową fabułę. W pięknym stylu przeniosła ją na papier. Papier, skrywający historię, która wnika do naszego serca, poruszając nasze emocje. Sagi historyczne to powieści cieszące się uznaniem. Jednak napisać sagę historyczną nie jest łatwo. Tu nie tylko fabuła ma znaczenie. Przede wszystkim tło historyczne oraz nadanie klimatu odpowiedniego do danej epoki jest kluczowe. I to Pani Dagmarze w pełni się udało.
Myślę, że autorka cyklem „Dziewczyna z kamienicy” i jej częściami „Czas nadziei” i „Czas wyboru” mocno „wkomponowała” się w czołówkę polskich pisarek tego gatunku. I tak jak po przeczytaniu debiutanckiej powieści, tak samo po lekturze drugiej książki autorki, jestem przekonany, że polska literatura wiele zyskała.
„Dziewczyna z kamienicy” to saga, którą powinien przeczytać każdy. Nie tylko miłośnik powieści historycznych. Myślę, że po ten cykl powinien sięgnąć ktoś ze świata filmu. Dlaczego? Dlatego, że po lekturze dojdzie do wniosku, że twórczość Pani Dagmary Leszkowicz-Zaluskiej zasługuje na ekranizację. Chętnie poznałbym filmową adaptację tej historii. Historii, która już na zawsze pozostanie w mym sercu. Pani Dagmaro z całego serca dziękuję za tę historię oraz za emocje. Czytanie takich książek to prawdziwa przyjemność. A ich recenzowanie to zaszczyt.
Powieść „Dziewczyna z kamienicy. Czas wyboru” ukazała się nakładem Wydawnictwa Słowne
