Recenzje

Od Persji po Kartaginę, czyli historia listem pisana

Za formę przedstawienia tej historii. Za styl, w jaki autor zapisał tę historię na kartach swej debiutanckiej książki (aż jestem dziw, że to debiut, gdyż autor wykazał się kunsztem pisania). Za wspomnianą wcześniej pasję i miłość do historii, którą czuć na każdej karcie tej powieści. Za zaproszenie w podróż do starożytnych czasów naszych przodków. Za poprowadzenie lekcji historii, której się nie zapomina. Za to wszystko jestem wdzięczy Tomaszowi Bednarkowi.

Powieści historyczne na mej czyt-NIKowej liście czytelniczych sympatii plasują się bardzo wysoko. Zawsze chętnie sięgam po książki, które wzbogacają moją wiedzę historyczną, czy też pozwalają przypomnieć sobie oraz pogłębić wiedzę na temat naszych przodków. Kilka dni temu do mych czytelniczych rąk trafiła powieść historyczna, której autor Tomasz Bednarek zastosował ciekawy mechanizm pisania poprzez formę, jaką jest list. To sprawiło, że lektura była płynna, intrygująca. Była niczym rozmowa z bohaterem tej historii, a nie tylko suchym beznamiętnym poznawaniem jego losów. Ta forma, którą zaprezentował autor, skupia naszą czytelniczą uwagę z maksymalną siłą. Autor uczynił to w perfekcyjny sposób, co sprawia, że me ręce składają się do braw, wobec pomysłowości i wykonania tego dzieła, jakim jest „Fokas Koutsos”, tytuł, który trafia na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

To, co przyprawiło mnie o dodatkową radość, to informacja na ostatniej stronie tej książki, że właśnie przeczytałem pierwszy tom. To znaczy, że będzie kolejny, a może i kolejne. I bardzo dobrze, ponieważ takie książki chce się czytać. Chce się uczestniczyć w takiej czytelniczej uczcie, do której zaprasza nas Tomasz Bednarek miłośnik historii, która jest jego pasją. I to właśnie czuć na każdej karcie tej powieści. Miłość i pasję, serce i oddanie, jakie włożył autor w napisanie takiej książki. W przelanie na papier swej kreatywności, dzięki której możemy wędrować od Persji po Kartaginę, a nawet Rzym, nie wychodząc z domu. W domowym zaciszu, nie ruszając się z miejsca, w swym najwygodniejszym, czytelniczym siedzisku możemy odbyć podróż do starożytności, do czasów podboju Persji oraz Grecji.

Forma, jaką Pan Tomasz wkomponował w karty swej powieści, jest arcyciekawym zaprezentowaniem historii. Poprowadzeniem lekcji historii, która nie jest od takim sobie przekazaniem losów naszych przodków. Jest zaciekawieniem odbiorcy, pobudzeniem jego wyobraźni, chęci odkrywania, poznawania i utrwalania wiedzy, gdyż nie „odlatuje” ona wraz z odłożeniem książki, lecz pozostaje już na zawsze. I zawsze, gdy mym oczom pojawi się „Fokas Koutsos” będę powracał wspomnieniami do historii tego bohatera. Do znajomości, którą zawarłem dzięki Tomaszowi Bednarkowi. Za co jestem niezmiernie wdzięczny. A Was drodzy Czytelniczy z całego serca zachęcam do sięgnięcia po ten tytuł. Tytuł, który zasługuje na najwyższe czytelnicze noty.

Za formę przedstawienia tej historii. Za styl, w jaki autor zapisał tę historię na kartach swej debiutanckiej książki (aż jestem dziw, że to debiut, gdyż autor wykazał się kunsztem pisania). Za wspomnianą wcześniej pasję i miłość do historii, którą czuć na każdej karcie tej powieści. Za zaproszenie w podróż do starożytnych czasów naszych przodków. Za poprowadzenie lekcji historii, której się nie zapomina. Za to wszystko jestem wdzięczy Tomaszowi Bednarkowi. I nie zapomnę zapisać, żebym śledził zapowiedzi wydawnicze w oczekiwaniu na drugą część. Zatem Panie Tomaszu, proszę pisać.

Książka „Fokas Koutsos” dostępna jest na Empik

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…