Recenzje

Siostrzany zakład

„Wojenne siostry” to wyjątkowa powieść. To książka, która dotyka najczulszych strun naszych emocji. To wyraz pisarskiej umiejętności wyczucia historii trudnej i wczucia się w nią całym sercem. Anna Rybakiewicz po raz ósmy stworzyła powieść o trudnych życiowych losach ludzi doświadczonych wojenną rzeczywistością. I nie ukrywam, że historia Adolfiny i Franciszki znalazła szczególne miejsce w mej pamięci oraz sercu poruszonym historią bliźniaczek.

Ósma powieść Anny Rybakiewicz to kolejny tytuł, który sprawia, że w moim czytelniczym sercu autorka ma swoje szczególne miejsce. Z niezwykłą wrażliwością kreśli historie ludzi doświadczonych wojennym cierpieniem. Rzeczywistością, która niczym taran niszczy wszystko, co napotyka na swej drodze. Jednak nie jest w stanie zwalczyć potęgi miłości drzemiącej w sercach każdego człowieka. Historia dwóch bliźniaczek Adolfiny i Franciszki porusza do głębi. Pisarka na kartach swej najnowszej książki kreśli historię o miłości, która przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie. Lecz każdy moment jest właściwy, aby sięgnąć po „Wojenne siostry” książkę, która zdecydowanie zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki.

„Wojenne siostry” to powieść historyczna, na kartach której Anna Rybakiewicz kreśli historię Adolfiny i Franciszki, bliźniaczek, które mają jakże odmienne życiowe cele, kierowane różnymi wartościami. W 1941 trafiają do Łomży. Adolfina pragnie poślubić niemieckiego oficera. Ślepo zapatrzona w nazistowską ideologię nie widzi dla siebie innej drogi. Wierzy, że jest ona jedyną, właściwą ścieżką, którą warto kroczyć. Natomiast Franciszka ma całkiem inne priorytety. Jej marzeniem jest pragnienie realizacji siebie w wolnym, bezpiecznym i niezależnym kraju. Dlatego z czystości serca angażuje się w pomoc swoim rodakom. Aż, dziw, że dwie bliźniaczki wykazują się taką skrajnością w poglądach i życiowych aspiracjach.

Siostry zakładają się o to, która z nich jako pierwsza znajdzie miłość swojego życia. Pewnego dnia Franciszka zakochuje się w Janku. Ten niestety widzi w niej nieprzyjaciela. Z kolei Adolfina ratuje dwójkę żydowskich dzieci. To zmienia jej nastawienie do świata, do ludzi. Jak bardzo? Nie mogę Wam tego zdradzić, ponieważ odebrałbym Wam przyjemność płynącą z lektury najnowszej powieści Anny Rybakiewicz.

„Wojenne siostry” to wyjątkowa powieść. To książka, która dotyka najczulszych strun naszych emocji. To wyraz pisarskiej umiejętności wyczucia historii trudnej i wczucia się w nią całym sercem. Anna Rybakiewicz po raz ósmy stworzyła powieść o trudnych życiowych losach ludzi doświadczonych wojenną rzeczywistością. I nie ukrywam, że historia Adolfiny i Franciszki znalazła szczególne miejsce w mej pamięci oraz sercu poruszonym historią bliźniaczek. Pani Anna ponownie zachwyciła mnie lekkością pióra, kreśląc trudną historię, która wpada do serc miłośników powieści historycznych. Jestem przekonany, że każdy, kto sięgnie po ten tytuł, doceni nie tylko czasy, w których żyje, lecz również twórczość Anny Rybakiewicz, która zdecydowanie zasługuje na słowa uznania.

Książka „Wojenne siostry” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…