Recenzje

Przemysław Borkowski ponownie zachwyca swym geniuszem

Jeśli uwielbiacie grozę w najlepszym wydaniu, to nie musicie wdawać się w dyskusję, którą książkę wybrać. Bo oto jest thriller, który zmrozi Wasze emocje, zagotuje Waszą krew. Zatem biorąc do rąk książkę „Nie bierz nic z takich miejsc” możecie mieć pewność, że czeka Was eksplozja emocji. To, co dla mnie jest znakiem rozpoznawczym w twórczości Przemysława Borkowskiego to umiejętne dawkowanie emocji, otwieranie przed nami, kolejnych elementów historii.

Jeśli do swych rąk weźmiecie książkę, na okładce której widnieje imię i nazwisko Przemysław Borkowski, to możecie mieć pewność, że czeka Was prawdziwa, emocjonująca czytelnicza przygoda. „Nie bierz nic z takich miejsc” to zaproszenie do wzięcia udziału w historii, która mrozi, elektryzuje, przeszywa Wasze emocje solidną dawką mocnych doznań. Przemysław Borkowski ponownie, z niegasnącą mocą zachwyca swym pisarskim geniuszem. Autor stworzył historię, która jest niczym eksploracja najmroczniejszych zakamarków ludzkiej psychiki. I kawałek po kawałku rozbraja ją niczym doświadczony saper. To, czego doznacie podczas lektury tej książki, uderzy w Was z ogromną siłą. Takie thrillery, to jest to czego, szukaliście. To prawdziwy majstersztyk. Zatem bierzcie i czytajcie.

Przemysław Borkowski już lata temu zdobył moje uznanie. Co najważniejsze, nie traci, lecz zyskuje z każdym tytułem. Ten najnowszy wskazuje, że Pan Przemysław jest pisarzem, który plasuje się wysoko w czołówce tych najlepszych. „Nie bierz nic z takich miejsc” to książka, którą już po lekturze wziąłem i umieściłem w należnym miejscu – na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Przemysław Borkowski zaprzyjaźnia nas z Marcinem i Dominiką, których pasją jest eksploracja opuszczonych miejsc. Swą pasją dzielą się na popularnym kanale YouTube. Pewnego dnia postanawiają odkryć tajemnicę kaplicy w głębi lasu. To, co znajdują, prowadzi ich do wielu niebezpieczeństw. Czy macie w sobie na tyle odwagi, aby odkryć, to, co stało się w dawno zamkniętym ośrodku? Jeśli zajrzycie do środka tej książki, to możecie mieć pewność, że nie wypuścicie jej z rąk, dopóki nie odkryjecie prawdy ukrytej na jej kartach.

Jeśli uwielbiacie grozę w najlepszym wydaniu, to nie musicie wdawać się w dyskusję, którą książkę wybrać. Bo oto jest thriller, który zmrozi Wasze emocje, zagotuje Waszą krew. Zatem biorąc do rąk książkę „Nie bierz nic z takich miejsc” możecie mieć pewność, że czeka Was eksplozja emocji. To, co dla mnie jest znakiem rozpoznawczym w twórczości Przemysława Borkowskiego to umiejętne dawkowanie emocji, otwieranie przed nami, kolejnych elementów historii. Historii naznaczonej mistycyzmem, iluzją, która pcha nas ku wertowaniu kolejnych stron. Autor umiejętnie dawkuje emocje, rozkłada je na czynniki pierwsze. To właśnie jest głównym czynnikiem czyniącym jego twórczość doskonałą, fenomenalną.

Często zastanawiałem się, jaki gen posiada Przemysław Borkowski, który z każdą książką ukazuje kunszt tworzenia tak hipnotyzujących historii. Historii, od których nie sposób się oderwać. I bardzo dobrze, ponieważ, to, co przygotował autor w najnowszej książce, pozostaje z nami na zawsze. A ja zawsze będę robił miejsce dla twórczości pisarza, który zachwyca z ogromną siłą przyciągania.

Książka „Nie bierz nic z takich miejsc” ukazała się nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona Kryminału

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…