Krzysztof Drozdowski odkrywa karty końca II Wojny Światowej
Krzysztof Drozdowski od piętnastu lat zajmuje się badaniem historii i wie, „że jest to pewna niekończąca się opowieść”. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem historyka, dlatego też sięgając po tę książkę, miałem świadomość, że odkryję kolejną tajemnicę, cegiełkę historii, której nie możemy zapomnieć, nie możemy pominąć, wręcz musimy przekazywać kolejnym pokoleniom, aby w końcu, aby wreszcie dotarło do świadomości człowieka, że wojna jest złem, jest porażką każdego z nas. Nie jest drogą do zwycięstwa, lecz do zagłady, niezależnie od tego, czy jesteśmy agresorami, czy ofiarami. Bilans zawsze jest minusowy.
Krzysztof Drozdowski jest pisarzem, którego twórczość polecam Waszej czytelniczej uwadze. „Europa w płomieniach. Ostatnie miesiące II Wojny Światowej” to kolejna książka historyka, która trafiła do mej czyt-NIKowej biblioteczki. To kolejny tytuł, który zdobył moje uznanie, co wyrażam umieszczeniem tej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. W tej najnowszej Pan Krzysztof odkrywa karty operacji wojskowych z ostatnich miesięcy II wojny światowej. Zaprasza nas za kulisy upadku III Rzeszy. Czyni to w jakże wnikliwy sposób, z dziennikarską skrupulatnością. Dzięki temu każdy z nas może zgłębić swoją wiedzę na temat upadku totalitarnego reżimu. Ta książka pozwala nam dowiedzieć się, jak 80 lat temu zakończył się największy konflikt zbrojny w historii ludzkości.
„Europa w płomieniach. Ostatnie miesiące II Wojny Światowej” to książka, która nie tylko wzbudziła moją ciekawość. To tytuł, który zwiększył moją wiedzę na temat wydarzeń, które splamiły karty naszej historii. Dziś Krzysztof Drozdowski ukazuje nam losy cywilów, żołnierzy – ofiar wojny. Autor ilustruje nam ostatnie dni Hitlera, jego decyzje, jakie podejmuje w ostatnich chwilach „panowania”. Co ważne czyni to w drobiazgowy sposób, co sprawia, że lektura tej książki jest niczym odsłuchiwanie relacji świadków tamtych wydarzeń. Atmosfera tamtych dni zapisana jest w jakże realnym stylu. Dzięki temu, czytając tę książkę, odnosi się wrażenie, jakby Pan Krzysztof siedział obok nas i relacjonował nam ostatnie dni III Rzeszy.
Krzysztof Drozdowski jest pisarzem, historykiem, który swą wiedzę nie zachowuje tylko dla siebie, lecz dzieli się nią ze swoimi czytelnikami. Myślę, że każdy, kto sięgnie po książkę „Europa w płomieniach. Ostatnie miesiące II Wojny Światowej” uzyska odpowiedzi na kluczowe pytania, jakie kiedykolwiek zadawał sobie w temacie największego konfliktu zbrojnego w dziejach ludzkości.
Krzysztof Drozdowski od piętnastu lat zajmuje się badaniem historii i wie, „że jest to pewna niekończąca się opowieść”. W pełni zgadzam się z tym stwierdzeniem historyka, dlatego też sięgając po tę książkę, miałem świadomość, że odkryję kolejną tajemnicę, cegiełkę historii, której nie możemy zapomnieć, nie możemy pominąć, wręcz musimy przekazywać kolejnym pokoleniom, aby w końcu, aby wreszcie dotarło do świadomości człowieka, że wojna jest złem, jest porażką każdego z nas. Nie jest drogą do zwycięstwa, lecz do zagłady, niezależnie od tego, czy jesteśmy agresorami, czy ofiarami. Bilans zawsze jest minusowy. Lecz ogromnym plusem jest to, że książka „Europa w płomieniach. Ostatnie miesiące II Wojny Światowej” ujrzała światło dziennie i naświetliła nam ostatnie miesiące III Rzeszy.
Książka „Europa w płomieniach. Ostatnie miesiące II Wojny Światowej”ukazała się nakładem Wydawnictwa Skarpa Warszawska