Recenzje

M.M. Perr zawiązała kryminalną intrygę mistrzowską miarą

Kryminał i thriller to bez wątpienia kombinacja gatunków, w której M.M. Perr czuje się jak ryba w wodzie. A każdy czytelnik sięgający po „Więzi” popłynie nurtem wezbranej fali kryminalnej intrygi, którą autorka skonstruowała w swym kolejnym dziele. Zatem przygotujcie się na ostrą jazdę bez trzymanki. Hmmm, jednak mocno trzymajcie się swych czytelniczych siedzisk bowiem mocne uderzenie zaserwowane przez pisarkę, jest jak lewy-sierpowy.

Moje ubiegłoroczne odkrycie to oczywiście twórczość M.M. Perr, autorki, która już wcześniej zdobyła czytelnicze uznanie miłośników kryminału. Pisarka z każdym tytułem zdobywała kolejne szczeble mojej prywatnej listy najlepszych z najlepszych. Dziś po przeczytaniu szóstej odsłony z podkomisarzem Robertem Lwem, wiem, że autorka swym talentem, kreatywnością zasługuje na najwyższe noty, na miejsce w czołówce najbardziej uznanych. „Więzi”, bo o tym kryminale mowa to świadectwo pisarskiego rozwoju autorki, która z każdą książką podnosi poprzeczkę coraz wyżej. M.M. Perr ponownie zawiązała kryminalną intrygę mistrzowską miarą.

Tym razem podkomisarz Robert Lew musi zmierzyć się ze sprawą, która piętnaście lat temu trafiła na jego policyjne biurko. Wówczas Olek Starowicz oskarżony został o uprowadzenie koleżanki z klasy – Melisy Laskiewicz. Jak się okazuje, ktoś inny przyznał się do winy, dlatego też śledztwo zostało zamknięte. Teraz po latach sprawa powraca niczym rzucony bumerang. Dlaczego? Czyżby pojawiły się nowe tropy? Otóż okazuje się, że Czajka, znana i ceniona pisarka robiąc research do swej nowej powieści, natrafia na dowody mogące wyjaśnić sprawę niewyjaśnionego zaginięcia uczennicy szkoły specjalnej. Czy prawda, która ujrzy światło dzienne stanie się rysą na dotychczasowej karierze zawodowej podkomisarza Roberta Lwa? Przekonajcie się sami i już dziś sięgnijcie po najnowszą książkę M.M. Perr.

Podkomisarz wraz z aspirantką Sonią Czech poruszą niebo i ziemię, aby poznać prawdę o wydarzeniach sprzed piętnastu lat. Jaką drogę będą musieli przejść, aby znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania? Czy otwierając bramę tajemnic krążących wokół tej sprawy, nie otwierają właśnie PUSZKI PANDORY. Sprawdźcie to koniecznie i sięgnijcie po kryminał, który w pełni zaabsorbuje Wasze czytelnicze emocje.

Bez wątpienia M.M. Perr ponownie dowiodła kunsztu tworzenia elektryzującej historii. Zarysowała kryminalną intrygę godną mistrzów gatunku. Co więcej, finałowa odsłona zapisana na kartach tej książki sprawi, że będziecie zbierać szczękę z podłogi. Takie kryminały chce się czytać. Takie thrillery chce się chłonąć całym czytelniczym sercem. Zatem jeśli te gatunki są blisko Waszych czytelniczych sympatii, to bez chwili wahania wpiszcie „Więzi” na listę do przeczytania. Ba, jestem przekonany, że już po przeczytaniu, książka ta znajdzie zasłużone miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Kryminał i thriller to bez wątpienia kombinacja gatunków, w której M.M. Perr czuje się jak ryba w wodzie. A każdy czytelnik sięgający po „Więzi” popłynie nurtem wezbranej fali kryminalnej intrygi, którą autorka skonstruowała w swym kolejnym dziele. Zatem przygotujcie się na ostrą jazdę bez trzymanki. Hmmm, jednak mocno trzymajcie się swych czytelniczych siedzisk bowiem mocne uderzenie zaserwowane przez pisarkę, jest jak lewy-sierpowy. A przecież o to w pełnokrwistym kryminale i pełnowymiarowym thrillerze chodzi! Prawda? Prawda!

Książka „Więzi” ukazała się nakładem Wydawnictwa Prozami

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…