Nie lękajcie się! Czytajcie! Na zdrowie!
Nie zamierzam w tej recenzji uprawiać prywaty, lecz również nie tylko jako recenzent książkowy zerkałem na tę książkę. Odbierałem ją z perspektywy mojego zawodu nauczyciela. Dlatego też dodam, że „Bajki przeciwlękowe. Dzieciom na zdrowie!”, to cenna książka (nie chcę pisać narzędzie) w ręku nauczycieli, rewalidatorów, jak i również rodziców, którzy zaproszą tę książkę do domowej biblioteki, by czytać ją swoim pociechom. Na zdrowie.
Czytanie książek ma ogromną moc. Rozbudza wyobraźnię. Kreuje światy tworzące się w naszej głowie. Rozbudza. Pobudza. I mógłbym tak wymieniać bez końca, więc dodam tylko, że czytanie książek ma również moc terapeutyczną. Wie o tym Beata Bartczak – psycholog, terapeuta rodziny, właścicielka Centrum Diagnozy i Terapii AIS. Zatem bajka, książka, którą polecam Waszej czytelniczej uwadze napisana jest przez autorytet w dziedzinie psychoterapii, psychologii również dziecięcej. „Bajki przeciwlękowe. Dzieciom na zdrowie!” to zdecydowanie tytuł, który powinien być w każdym domu, w wielu placówkach i instytucjach wspierających rozwój dzieci. Dla mnie jako nauczyciela wspomagającego bez wątpienia ta książka jest cennym wsparciem, dzięki któremu rozwój uczniów, podopiecznych, dzieci może podążać we właściwym kierunku.
Autorka uświadamia nam, że strach jest z nami od zawsze. I nie zniknie ot tak, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, czy poprzez pstryknięcie palcami. Strach był, jest i będzie. Ważne jest to, aby nie reagować na nie słowami „nic się nie dzieje”. Dzieje i naszą sztuką i rolą jako dorosłych jest uświadamianie dzieci, że strach jest nieodłącznym elementem, z którym warto nauczyć się żyć. Jak powiedział Mahatma Gandhi „W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę, ale o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu”. I to doskonale uświadamia nam Beata Bartczak.
Strach i lęk są również światełkiem alarmowym dla nas, dla naszego organizmu, dla naszej psychiki. Pomaga nam wychwycić zagrożenie, zareagować, a nawet uruchomić mechanizmy obronne. Ważną i cenną bronią w walce z lękiem jest książka „Bajki przeciwlękowe. Dzieciom na zdrowie!”. Autorka przypomina nam, by rozmawiać z dziećmi o emocjach. Co więcej, każda z bajek jest doskonałą propozycją na przeprowadzenie zajęć terapeutycznych, rewalidacyjnych na różne tematy związane z lękiem.
Na kartach tej książki znajdziemy bajkę terapeutyczną dla dzieci, które odczuwają lęk przed mówieniem, dla dzieci, które boją się mówić i zawierać znajomości, dla dzieci, których rodzice się rozwodzą, dla dzieci, które boją się ciemności… zresztą, co ja się będę rozpisywał, najlepiej jak sięgniecie sami po tę książkę i przekonacie się o mocy i wartości płynącej z lektury bajek Beaty Bartczak. Nie zamierzam w tej recenzji uprawiać prywaty, lecz również nie tylko jako recenzent książkowy zerkałem na tę książkę. Odbierałem ją z perspektywy mojego zawodu nauczyciela. Dlatego też dodam, że „Bajki przeciwlękowe. Dzieciom na zdrowie!”, to cenna książka (nie chcę pisać narzędzie) w ręku nauczycieli, rewalidatorów, jak i również rodziców, którzy zaproszą tę książkę do domowej biblioteki, by czytać ją swoim pociechom. Na zdrowie.
Książka „Bajki przeciwlękowe. Dzieciom na zdrowie!” dostępna jest na stronie Centrum Diagnozy i Terapii AIS