3 Szoty z Agnieszką Załugą
…Dla mnie pisanie to tworzenie nowych światów, wymyślanie bohaterów i ich losów. To jednocześnie praca i przyjemność. To dawanie czytelnikowi kawałka swojego serca. Pisanie jest trudniejsze niż czytanie, dobrą książkę mogę przeczytać w jeden wieczór, spisanie historii zwykle trwa nieco dłużej…
Czyt-NIK: „Michał” to książka napisana lekkim stylem, który zdecydowanie przypadł mi do gustu. To historia o miłości, przyjaźni, zaufaniu. O tym, że mimo przeciwności losu warto walczyć o siebie, o swą miłość, o wspólną przyjaźń. Czym dla Ciebie jest miłość i przyjaźń? Dlaczego poprzez literaturę pragniesz uświadomić ludzi, że są one ważnym elementem naszego życia.
Agieszka Załuga: To jest fantastyczne pytanie. Miłość i przyjaźń są dla mnie najważniejszymi i największymi wartościami w życiu. To bliskie nam osoby sprawiają, że czujemy się szczęśliwi, to dzięki nim bardziej cieszy nas każdy sukces i łatwiej znieść porażki. W dzisiejszych czasach dla wielu osób bardzo ważna jest pogoń za bogactwem materialnym. Ja wiem, że pieniądze są potrzebne żeby żyć, ale nie są w stanie zapewnić szczęścia. Nie wszystko da się kupić. Mam fantastycznego syna, którego jedno wyznanie miłości jest warte więcej niż milion złotych. Mogę też liczyć na pomoc mojego fantastycznego partnera Mateusza, który na naszych wspólnych wyjazdach robi wiele świetnych zdjęć przedstawiających moje książki. Mam sprawdzone grono przyjaciół, na których mogę liczyć nawet jeśli załadownię w środku nocy. Chciałabym żeby jak największe grono osób poczuło, że to właśnie bliscy są sensem życia, a przy ich wsparciu możemy rozwinąć skrzydła i spełnić nasze marzenia
Czyt-NIK: W Twoim biogramie czytamy między innymi, że kochasz zbierać zakładki do książek oraz książki pisane przez inne autorki, będące Twoimi imienniczkami. To bardzo ciekawe i rzadko spotykane hobby. Co sprawiło, że zakiełkowało ono w Twoim sercu? I zdradź proszę jak bogata jest Twoja kolekcja zakładek i książek autorstwa Agnieszek…?
Agieszka Załuga: Moja kolekcja zakładek w tej chwil składa się z 1953 sztuk. Ponad 200 z nich pochodzi od moich obserwujących, którzy na akcję Podaruj uśmiech autorce w 39 kopertach zamiast 39 sztuk zakładek wysyłali ich dużo więcej. Książki pisane przez moje imienniczki zbieram mniej więcej od października roku 2024. W tej chwili w mojej kolekcji jest ich 88, napisanych przez 34 różne Agnieszki jednak te liczby ciągle się zmieniają. Sam pomysł tego zbioru narodził się spontanicznie. Porządkowałam swoje książki, czekające na przeczytanie, a wśród nich było kilka pisanych przez Agnieszki. Szukałam też ciekawych rozwiązań żeby moi czytelnicy i obserwujący nie nudzili się czekając na moją kolejną premierę. Tak powstał pomysł na tą kolekcję. W bardzo fajny sposób na ten zbiór zareagowały też autorki, które mają już wiele wydanych książek na swoim koncie. Każdy ich miły komentarz bardzo mnie cieszy. Od niedawna poza zbieraniem książek pisanych przez moje imienniczki, czytam powieść napisaną przez jedną z nich by w każdy czwartek podzielić się na mojej stronie opinią. Myślę, ze w marcu książek w zbiorze będzie już sto, a liczba zakładek zmieni się w 2000.
Czyt-NIK: Literatura urzeka mnie swym pięknem. Pięknem słowa. Pięknem przekazu. Czytanie książek jest podróżą ku poznawaniu historii, które inspirują, dodają otuchy, dodają sił. Nie wiem, czym jest pisanie książek. Dlatego też ciekaw jestem, czym dla Ciebie jest pisanie książek i czym różni się od czytania powieści innych autorek/autorów?
Agieszka Załuga: : To jest kolejne fantastyczne pytanie. Sama jako czytelniczka przeżywam emocje czytając książki innych autorów i autorek. Od dawana zgadzam się z powiedzeniem, że kto czyta książki ten żyje podwójnie. Niedawno od pewnej oczytanej osoby, która przeprowadziła też wiele wywiadów z pisarzami usłyszałam, że kto pisze książki ten żyje potrójnie. Dla mnie pisanie to tworzenie nowych światów, wymyślanie bohaterów i ich losów. To jednocześnie praca i przyjemność. To dawanie czytelnikowi kawałka swojego serca. Pisanie jest trudniejsze niż czytanie, dobrą książkę mogę przeczytać w jeden wieczór, spisanie historii zwykle trwa nieco dłużej. Czytam innych autorów żeby miło spędzić czas, zrelaksować się. Jako autorka chciałabym żeby moi czytelnicy zanurzając się w światy moich powieści mogli oderwać się od swojego dnia codziennego.