Kobiety Romanowów
Intrygująca historia. Ogromna wiedza historyczna autorki. Styl, który od pierwszych stron absorbuje naszą czytelniczą uwagę. Napięcie, które nie opuszcza nas aż do ostatniej strony. Wyjątkowe obrazy tworzące się w naszej głowie podczas lektury tej książki. To wszystko sprawia, że z zachwytem uczestniczyć będziecie w tej niezwykłej czytelniczej uczcie. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Moniki Raspen. I nie ostatnie.
Powieść historyczna wymaga od autorów nie tylko kunsztu tworzenia, lecz również wiedzy historycznej, która jest bazą. Bazą, na której się opierają. To niezwykle ważne, aby trzymać się historii. Owszem mogą dać ponieść się wodzy fantazji, lecz ważne jest to, aby nie dokonać błędów rzeczowych. Kolejnym punktem jest umiejętność zaciekawienia czytelnika, stylem, sposobem przelania na papier historii. Monika Raspen stworzyła dzieło, które doskonale licuje z moim stwierdzeniem o talencie pisania powieści historycznych. „Wnuczka Fabergé. Kobiety Romanowów” to bez wątpienia książka napisana z dbałością o każdy szczegół. O każdy detal odnoszący się do kobiet Romanowów. Kobiet silnych. Kobiet niezapomnianych przez historię. I bardzo dobrze.
„Wnuczka Fabergé. Kobiety Romanowów” to niezwykłe zaproszenie do odkrywania historii silnych kobiet, które w historii ludzkości odgrywały ważną, kluczową rolę. Kreowały ją, wpływały na bieg wydarzeń. Podczas tej lektury odkrywać będziemy tajemnice, będziemy świadkami namiętności, które również rozpalą nasze serca. To, co ważne, to fakt, że autorka posiada ogromną wiedzę historyczną, z którą dzieli się z nami na kartach swej najnowszej powieści.
Pani Monika zaprasza nas do carskiego pałacu w Sankt Petersburgu. Jesteśmy świadkami narodzin dwóch córek cesarzowej Aleksandry. Niestety ten fakt nie jest po myśli władzy, która pragnie męskiego następcy tronu. Chcąc zatuszować fakt narodzin, ogłaszają światu, że podczas porodu doszło do poronienia. Jak zakończy się ta historia? Przekonajcie się sami i sięgnijcie po książkę „Wnuczka Fabergé. Kobiety Romanowów”, aby odkrywać historię dynastiii Romanowów.
Najnowsza książka Moniki Rapsen, to jakże emocjonalna podróż. Podróż wzbogaconą bogatą wiedzą autorki, która w niezwykłym stylu przelewa tę historię na papier. „Wnuczka Fabergé. Kobiety Romanowów” to pierwsza część cyklu historycznego, która zaskarbiła sobie moje czytelnicze serce. Wyrazem mojego zachwytu jest fakt, że książka ta znalazła swoje należne miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Czyt-NIK z zainteresowaniem spoglądać będzie na zapowiedzi wydawnicze w oczekiwaniu na kolejną część ukazującą historię rodu Romanowów.
Intrygująca historia. Ogromna wiedza historyczna autorki. Styl, który od pierwszych stron absorbuje naszą czytelniczą uwagę. Napięcie, które nie opuszcza nas aż do ostatniej strony. Wyjątkowe obrazy tworzące się w naszej głowie podczas lektury tej książki. To wszystko sprawia, że z zachwytem uczestniczyć będziecie w tej niezwykłej czytelniczej uczcie. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Moniki Raspen. I nie ostatnie. Nie tylko piękna okładka i zdobione brzegi są bogactwem tej powieści. O jej wartości świadczy treść, historia, którą autorka zapisała. A ja zapisuję sobie, że książka ta jest jednym z najlepszych tytułów przeczytanych w tym roku. Jednym z najlepszych w kategorii powieść historyczna.
Książka „Wnuczka Fabergé. Kobiety Romanowów” ukazała się nakładem Wydawnictwa Replika