Recenzje

Mortka w nowej szacie

„Osiedle marzeń” to książka, o której marzy każdy miłośnik kryminałów. I zapewne wielu pisarzy, którzy chcieliby (tak jak uczynił to Wojciech Chmielarz) ukazać swój kunszt tworzenia intrygujących kryminalnych historii, które trzymają nas w kleszczach niepewności od pierwszej do ostatniej strony. A te kleszcze, które zastosował autor, mają ogromną siłę scalającą czytelnika ze sprawą, której podjął się komisarz Jakub Mortka. Śmiało można dodać kultowy bohater w polskim kryminale.

„Osiedle marzeń” to czwarte spotkanie z komisarzem Jakubem Mortką. To nowa, odświeżona szata graficzna książki Wojciecha Chmielarza, który nie bez powodu jest jednym z najbardziej poczytnych pisarzy w polskiej literaturze kryminalnej. A na mej czyt-NIKowej liście od lat okupuje ścisłą czołówkę topki najlepszych, najwybitniejszych „kryminalistów”. Kolejna odsłona z komisarzem Mortką potwierdza tylko, że „Osiedle marzeń” to kolejna książka w dorobku pisarza zasługująca na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Zatem trafia ona na tę zaszczytną półkę, zdobiąc ją wyjątkowym i jakże charakterystycznym stylem wyrażonym szatą graficzną, o którą zadbało Wydawnictwo Marginesy. A tak na marginesie dodam, że często zerkam w zapowiedzi wydawnicze, czekając na kolejny kryminał mistrza Wojciecha Chmielarza.

„Osiedle marzeń” to książka, o której marzy każdy miłośnik kryminałów. I zapewne wielu pisarzy, którzy chcieliby (tak jak uczynił to Wojciech Chmielarz) ukazać swój kunszt tworzenia intrygujących kryminalnych historii, które trzymają nas w kleszczach niepewności od pierwszej do ostatniej strony. A te kleszcze, które zastosował autor, mają ogromną siłę scalającą czytelnika ze sprawą, której podjął się komisarz Jakub Mortka. Śmiało można dodać kultowy bohater w polskim kryminale.

Wojciech Chmielarz zabiera nas na idealne osiedle. Jednak z biegiem czasu okazuje się, że owy ideał jest pozorny, bowiem pewnego razu z samego rana ochroniarz dbający o porządek na osiedlu marzeń, odkrywa zwłoki studentki i aktywistki. Zuzanna wraz z koleżankami wynajmowała mieszkanie. Sprawa wydaje się jeszcze bardziej tajemnicza, gdy do zbrodni przyznaje się Ukrainka. Organy ścigania podejrzewają, że zeznania sprzątaczki mają drugie dno. Tylko jakie? I dlaczego bierze na siebie całą odpowiedzialność? Czyżby sowita zapłata była motywatorem? A może strach? Przed czym? Przekonajcie się sami i sięgnijcie po „Osiedle marzeń”.

Proszę mi wierzyć, że to nie jedyny wątek, który w pełni absorbuje naszą czytelniczą uwagę. Komisarz Jakub Mortka ramię w ramię z aspirantką Anną Suchocką będą musieli zmierzyć się przestępczością zorganizowaną, seksbiznesem, narkobiznesem i co gorsze z politycznymi wpływami. To wszystko sprawia, że nie oderwiecie się od lektury, dopóki nie poznacie prawdy na temat wydarzeń, które rozegrały się na idealnym osiedlu. Dlaczego Zuzanna musiała zginąć? Kto targnął się na jej życie? Te i wiele innych pytań pojawią się w Waszych głowach podczas lektury tej książki. Klucz do odpowiedzi posiada Wojciech Chmielarz. Ukrył go na kartach „Osiedla marzeń”. Znajdź go już dziś i sięgnij po czwartą odsłonę z komisarzem Jakubem Mortką. Zdecydowanie polecam!

Książka „Osiedle marzeń” ukazała się nakładem Wydawnictwa Marginesy

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…