Kolumbijska zemsta?
Wojciech Chmielarz to autor, który na mojej liście mistrzów kryminału znajduje się w ścisłej czołówce. Naprawdę ścisłej! Dlatego też zawsze, gdy widzę zapowiedź wznowień, czy też nowych książek pisarza, wszystko inne idzie w zapomnienie. Nie ma znaczenia postawiona woda na gazie, gdy Czyt-NIK zanurzając się w lekturze książek Chmielarz, gotuje się do rozwiązywania kolejnej kryminalnej sprawy, która wprowadza mnie w stan wrzenia.
Wydawnictwo Marginesy zadbało o szaty komisarza Jakuba Mortki. I to w dosłownym znaczeniu, gdyż „Przejęcie” i „Osiedle marzeń” dołączyło do pozostałych książek, stanowiących cały cykl z udziałem tego bohatera. A dzięki temu można ponownie spotkać się z komisarzem, zaś Ci czytelnicy, którzy nie mieli przyjemności poznania, teraz mają okazję, aby nadrobić zaległości. A proszę mi wierzyć – WARTO! Warto dlatego, że życie Jakubie Mortce dał sam Wojciech Chmielarz. I tutaj mógłbym zakończyć recenzję trzeciej części z udziałem komisarza, gdyż każdy wytrawny miłośnik kryminałów wie, że nazwisko Chmielarz na każdej książce jest gwarancją czytelniczej uczty, jest zapewnieniem, że nie oderwiecie się od lektury, dopóki nie dotrzecie do finałowej odsłony poznawanej historii. A znając historię twórczości autora zapewne zapełnicie swą półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek, kolejną z jego nazwiskiem. „Przejęcie” zasługuje na przyjęcie do tego grona!
Nasze czytelnicze emocje podgrzewa wieść o zamordowaniu młodego biznesmena. Proszę mi wierzyć nie sama śmierć, wstrząśnie Wami do cna, lecz jej forma. Czy wisielec z mostu Gdańskiego może być wspólnym mianownikiem kolumbijskiej wyprawy, w której udział wzięli beztroscy turyści. Czyżby propozycja nie do odrzucenia, była śmiertelną ofertą? Co takiego wydarzyło się ponad dziesięć lat temu? Dlaczego dopiero teraz historia sprzed lat zbiera swoje śmiertelne żniwo? Na te i wiele innych pojawiających się pytań, odpowiedzi poszukiwać będziemy wraz z komisarzem Jakubem Mortką. Ale zaraz, nie będziemy odosobnieni w rozwiązywaniu tej zagadki bowiem wesprze nas aspirantka Suchecka. A także komisarz Kochan stawi się w archiwum nierozwiązanych i beznadziejnych spraw. Jeśli zatem żywicie ogromne nadzieje względem tej książki, to zapewniam Was, że zostaną one spełnione.
Wojciech Chmielarz to autor, który na mojej liście mistrzów kryminału znajduje się w ścisłej czołówce. Naprawdę ścisłej! Dlatego też zawsze, gdy widzę zapowiedź wznowień, czy też nowych książek pisarza, wszystko inne idzie w zapomnienie. Nie ma znaczenia postawiona woda na gazie, gdy Czyt-NIK zanurzając się w lekturze książek Chmielarz, gotuje się do rozwiązywania kolejnej kryminalnej sprawy, która wprowadza mnie w stan wrzenia.
Książka „Przejęcie” ukazała się nakładem Wydawnictwa Marginesy