Bez wątpienia najnowsza książka Joanny Kruszewskiej jest godną polecenia. Ze względu na porywająca historię dającą nadzieję i pokrzepienie w trudach życia codziennego. A ja przyznam szczerze, że bardzo polubiłem rodzinę z Podlasia i jestem ciekaw, jakie kolejne historię wydarzą się w ich życiu?
„Czas powrotów” to już trzecie zaproszenie na Podlasie. Ponownie spotykamy się z bohaterami, których mieliśmy przyjemność poznać we wcześniejszych częściach. Równie i te spotkanie pozostanie w naszej pamięci.
Joanna Kruszewska kreśli historię Iwony i Leszka, których życie zmusiło do zamiany ról. Leszek przejmuje obowiązki domowe, aby Iwona mogła poświęcić się swej pracy zawodowej. Rola ta jest dla mężczyzny czymś nowym. Dotychczas nie musiał martwić się o przygotowywanie posiłków, czy też dbanie o porządek. Teraz spróbuje swoich sił w nowym życiowym wyzwaniu.
Autorka ukazuje nam również dalsze losy Małgorzaty, która będzie musiała uporać się w problemami z przeszłości. Dzięki temu nabierze sił, które pozwolą jej optymistycznie patrzeć na swoja przyszłość. Dowiemy się także, co nowego słychać u Leny, która mimo przeciwności losu prowadzi swoją cukiernię.
Nie da się ukryć, że Joanna Kruszewska zarysowała niezwykle życiową i rodzinną historię. Autorka uświadamia nam, że rodzina, jej bliskość, są dla nas ważne w pokonywaniu życiowych problemów. Jej wsparcie dodaje nam otuchy i sił. Dlatego też miłośnicy powieści obyczajowych sięgając po tę książkę będą zadowoleni ze swojego wyboru. Lecz książka ta jest nie tylko doskonałą powieścią obyczajową. Autorka jej fabułę osadziła w obecnych czasach, gdy pandemia COVID mocno daje się we znaki. Pisarka dokładnie odwzorowała realia obecnych czasów.
„Czas powrotów” to książka, która porywa. Jej lektura zapewnia nam wiele emocji, a czas spędzony z bohaterami powieści, będzie tym, do którego często będziemy wracać we wspomnieniach. Dlatego jeśli jeszcze nie czytaliście dwóch wcześniejszych powieści, to wspomnę Wam ich tytuły - „Czas leczy rany” i „Czas nadziei”.
Bez wątpienia najnowsza książka Joanny Kruszewskiej jest godną polecenia. Ze względu na porywająca historię dającą nadzieję i pokrzepienie w trudach życia codziennego. A ja przyznam szczerze, że bardzo polubiłem rodzinę z Podlasia i jestem ciekaw, jakie kolejne historię wydarzą się w ich życiu? Zatem z utęsknieniem czekam na kolejną powieść z tej serii.
Książka „Czas powrotów” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia.
