„Richter” to powieść poruszająca, skłaniająca do refleksji, zadająca wiele pytań. Podczas lektury będziecie poszukiwać odpowiedzi na pytania związane z ojcostwem, rodzicielstwem, które powinno być drogowskazem dla najmłodszych. Niestety nie zawsze tak jest, wręcz przeciwnie często rodzi traumy, z których ciężko jest się podnieść.
Nie ukrywam, że zawsze chętnie, z ogromną dozą ciekawości zerkam ku debiutującym autorom. Gdy tylko na horyzoncie pojawiła się książką „Richter” Adama Mamoka czułem, że lektura tej książki będzie dla mnie nowym spojrzeniem na pisarski styl debiutującego pisarza. I w rzeczy samej „Richter” to powieść, w której autor ukazuje swoją wrażliwość, swój styl, który nie tylko przypadł mi do gustu, lecz również przesłaniem poruszył czułe struny moich emocji.
Adam Mamok zaprasza nas do poznania historii, która ujmuje nasze emocje już od pierwszych stron. Poznajemy historię mężczyzny, który w dzieciństwie doznaje przemocy fizycznej i psychicznej ze strony własnego ojca. Ojca, który w imię wychowania przekracza wszelkie granice serwując swojemu synowi piekło. Autor dobitnie uświadamia nam, że traumy z dzieciństwa odciskają piętno w dorosłym życiu bohatera.
Historia, którą odkrywamy opisana jest z dwóch perspektyw czasowych. Pierwsza przenosi nas na Górny Śląsk do lat 80., druga zaś zabiera do początków XXI wieku, gdzie w Warszawie dorosły już Paweł Porwoł jest stomatologiem i współwłaścicielem dobrze prosperującej firmy. Niestety jego dzieciństwo było pasmem wielu traum, których doznawał ze strony swojego ojca Wiktora Porwoła.
Paweł Porwoł w stolicy odnosi wiele sukcesów, cieszy się szacunkiem. Cienie przeszłości odbijają swój ślad na obecne życie mężczyzny. Maltretowany w dzieciństwie, nie potrafi poskładać wspomnień sprzed lat. Wówczas jedynym dla niego wsparciem był RICHTER. To właśnie on był dla chłopca aniołem stróżem. Jak się okazuje teraz w dorosłym życiu, powraca w najmniej oczekiwanym momencie. Dlaczego? Nie zamierzam Wam tego zdradzić, lecz zdecydowanie zachęcam Was do tego, abyście poznali historię zapisaną na kartach debiutanckiej książki Adama Mamoka.
„Richter” to powieść poruszająca, skłaniająca do refleksji, zadająca wiele pytań. Podczas lektury będziecie poszukiwać odpowiedzi na pytania związane z ojcostwem, rodzicielstwem, które powinno być drogowskazem dla najmłodszych. Niestety nie zawsze tak jest, wręcz przeciwnie często rodzi traumy, z których ciężko jest się podnieść. Zastanawiające jest to, co dyktowało zachowaniem ojca Pawła. Wychowanie? Poczucie wyższości?
Nie jestem w stanie pojąć powodów takiego zachowania. Niech ta książka będzie dla nas przestrogą, wskazówką uświadamiającą jak wiele złego może spowodować surowe wychowanie pozbawione wychowawczych podstaw. Taka postawa jest dla mnie nie do zaakceptowania. Lecz zdecydowanie debiut Adama Mamoka jest godny polecenia. Co też czynię, umieszczając tę książkę na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Nie ukrywam, że historia ta poruszyła mnie bez reszty. Otworzyła oczy. A jej finałowa odsłona sprawiła, że w mej głowie pojawiały się obrazy dzieciństwa Pawła, które nie było usłane różami, nie dawało mu poczucia bezpieczeństwa, a co gorsze odbiło piętno na całe jego życie. Debiut Adama Mamoka jest wyraźnym głosem na temat rodzicielstwa. Zdecydowanie autor zasługuje na uznanie za temat, który podjął na kartach swej pierwszej i miejmy nadzieję nie ostatniej książki.
Powieść „Richter” ukazała się nakładem Wydawnictwa Novae Res

