Warto przekroczyć jego próg. Warto otworzyć się na twórczość Alicji Sinickiej, która wkraczając w mroczne zakamarki ludzkich obsesji z każdą książką podnosi poprzeczkę. Autorka umiejętnie dawkuje emocje, a także doskonale trzyma czytelnika w permanentnej niepewności.
Alicja Sinicka ponownie zasługuje na słowa uznania. A to za sprawą „Służącej” powieści, utrzymanej w konwencji domestic noir. Autorka bardzo dobrze czuje się w tym klimacie, dzięki czemu my czytelnicy otrzymujemy solidny zastrzyk emocjonujących doznań.
Mroczna atmosfera nasiąknięta niepokojem o losy głównej bohaterki sprawiają, że przeżywamy tę książkę, tak jakbyśmy sami byli uczestnikami wydarzeń. Ciekawe tylko, kto z nas chciałby być w skórze Julii.
Kobieta pragnie założyć własną firmę sprzątającą. Los rzuca ją do domu państwa Borewskich. To właśnie tutaj jej zadaniem jest dbanie o porządek. Wydawałoby się, że jest to spełnieniem marzeń Julii. Głową rodziny Borewskich jest Mikołaj. Adwokat, pasjonat średniowiecza. Jego żona Maria, to kobieta skrywająca tajemnicę. Ich syn Kacper jest pisarzem, obecnie pracującym nad nową powieścią. Jak się okazuje fabuła jego nowej książki będzie odzwierciedleniem atmosfery panującej w ich domu. Zdawałoby się, że to rodzina jak każda inna. Nic bardziej mylnego. Sprawy komplikują się w momencie, gdy Julia już pierwszego dnia otrzymuje propozycję zamieszkania w domu państwa Borewskich. Kobieta odrzuca tę propozycję. Jednak pewnego dnia podczas porządkowania domu traci przytomność. Wówczas okazuje się, że wciągnięta została w misterną grę małżonków. Od tej pory Julia „próbuje poukładać sobie rzeczywistość od nowa”, ale nie ma pojęcia, jak to zrobić. Muszę przyznać, że sam nie wiedziałbym jak odnaleźć się w tym nowym świecie. Napięcie o losy Julii potęgowało. Z każdą stroną obawiałem się o życie głównej bohaterki, do końca nie wiedząc jaki będzie finał tej historii.
Alicja Sinicka umiejętnie dawkuje emocje, a także doskonale trzyma czytelnika w permanentnej niepewności. Nigdy nie wiadomo, co może wpaść do głowy psychopaty. Nigdy nie możemy być pewni, czego możemy spodziewać się ze strony jego tajemniczej małżonki. Nigdy też nie mamy pewności, co wpadnie do głowy ich synowi. Julia osaczona przez trójkę domowników, wpadła w sidła bezlitosnej gry, w której może zapłacić najwyższą cenę. Co takiego wydarzy się w domu przy ulicy Rodzynkowej? Warto przekroczyć jego próg. Warto otworzyć się na twórczość Alicji Sinickiej, która wkraczając w mroczne zakamarki ludzkich obsesji z każdą książką podnosi poprzeczkę. Zdecydowanie polecam!
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu.
