Miłośnicy powieści obyczajowych z pokoleniową historią w tle w tej książce jak i w trzech pozostałych odnajdą to wszystko, za co pokochali ten gatunek literacki. Renata Kosin ciekawie splata rodzinne losy, ukazuje ludzkie dylematy oraz dążenia do szczęścia, do odnalezienia miłości i znalezienia swojego miejsca na świecie. Zatem jeśli szukacie poruszającej historii, to seria „Siostry Jutrzenki” jest tą, która spełni Wasze oczekiwania.
„Kobierce tkane z pajęczyny” to czwarta część cyklu „Siostry Jutrzenki”. Renata Kosin ponownie zaprasza nas do poznania historii rodu Śmiałkowskich.
Tę część sagi rozpoczynamy od wydarzeń z 1946 roku. Podczas poznawania tej historii również i nam udziela się Duch Arachny, który czuwa nad całą rodziną. Autorka poprzez wyjątkowość stylu oraz tajemniczy klimat wprawia czytelnika w zaciekawienie co do dalszych losów bohaterów, których poznaliśmy we wcześniejszych częściach tej sagi. Powieść ta, zresztą jak cała saga uświadamiają nam, jak ważne jest to, aby człowiek żył w poczuciu „posiadania” swojego miejsca na ziemi. I nie mam tu na myśli „posiadania” sensu stricto. Ważne jest to, aby znaleźć swój kawałek ziemi, w którym możemy w pełni cieszyć się z życia. A czytając „Kobierce tkane z pajęczyny” możemy cieszyć się z przyjemności odkrywania dalszej historii rodziny Śmiałkowskich.
Dzieci Klary, Rozalii i Balbiny osadzają się w różnych zakątkach świata. Jednak w tej części losy całego pokolenia scalają się. Autorka trzyma czytelnika w ciągłym napięciu, intryguje, a także wzrusza. Do głębi porusza nas również historia Michaliny, która poszukuje nie tylko miejsca na ziemi, lecz miłości swojego życia. Z ogromnym zainteresowaniem śledziłem usiłowania kobiety w odkrywaniu rodzinnych dziejów. Dzięki odzyskanym pamiątkom jest coraz bliżej ułożenia tej historii w jedną całość, co pozwoli poznać najbardziej skrywaną rodzinną tajemnicę.
Miłośnicy powieści obyczajowych z pokoleniową historią w tle w tej książce jak i w trzech pozostałych odnajdą to wszystko, za co pokochali ten gatunek literacki. Renata Kosin ciekawie splata rodzinne losy, ukazuje ludzkie dylematy oraz dążenia do szczęścia, do odnalezienia miłości i znalezienia swojego miejsca na świecie. Zatem jeśli szukacie poruszającej historii, to seria „Siostry Jutrzenki” jest tą, która spełni Wasze oczekiwania.
A ja z utęsknieniem wyczekuję piątej, niestety ostatniej już część, w której będę mógł ponownie spotkać się z rodziną Śmiałkowskich. Jeśli nie mieliście jeszcze tej przyjemności, to śmiało sięgnijcie po wcześniejsze książki. „Nić Arachny”, „Słowiański amulet”, „Szpulki losów” „Kobierce tkane z pajęczyny” to wyjątkowa saga, która skradnie Wasze czytelnicze serca. Zdecydowanie polecam!
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Filia.
