Zaletą Katarzyny Body jest umiejętne rysowanie historii i dawkowanie emocji, które buzują podczas czytania oraz jeszcze długo po zakończeniu lektury. A ja mam nadzieję, że autorka nie będzie kazała nam długo czekać na kolejne spotkanie z Jakubem Sobieskim. Czyt-NIK czeka – bo warto!
Hubert Meyer, Sasza Załuska, Igor uzdrowiciel z Dolnego Śląska i Daniel Skalski, to bohaterowie stworzeni przez Katarzyną Bondę. Nie ukrywam, że czasami myślę o nich. Zawsze są to myśli pozytywnie nacechowane. Od kilku dni do ich grona dołączył Jakub Sobieski nowy bohater, nowej serii stworzonej przez mistrzynię polskiego kryminału.
„O włos” to kolejna książka Katarzyny Bondy. Pisarka udowadnia, że nie bez powodu otrzymała tytuł królowej kryminału. I dzielnie go broni.
Autorka stworzyła nowego bohatera, który tak jak wcześniejsi zyskał moją sympatię, i nie potrafię ukryć zniecierpliwienia, gdy ponownie spotkamy się przy rozwiązywaniu kolejnych kryminalnych zagadek. A ta, którą Pani Katarzyna rozpisała na kartach książki „O włos” wymaga od nas czujności i spostrzegawczości w łączeniu elementów układanki. Układanki, mistrzowsko dopracowanej.
Wraz z Jakubem Sobieskim przenikamy do świata niedostępnego dla Policji. Środowisko alfonsów i prostytutek jest zamknięte, lecz detektyw Sobieski przekracza jego bramy. Jak wiele ryzykuje? Co może stracić?
Dla Sobieskiego najważniejsze jest rozwiązanie zagadki brutalnego morderstwa dwóch młodych dziewczyn. Policyjne kartoteki już dawno nie były zapisane tak brutalnymi opisami sprofanowanych zwłok – podcięte gardła oraz liczne rany szarpane zadane po śmieci dziewczyn świadczą o brutalności mordercy określonego mianem „Kosiarza a Kabat”, którego fetyszem są włosy. To, co jeszcze bardziej podkręca nasze emocje, to nie tylko chęć rozwiązania zagadki zbrodni. To również próba porachowania się z skorumpowanymi policjantami, którzy znaleźli się po drugiej stronie, trzymając stronę alfonsów i prostytutek.
Ważnym elementem tej historii jest również wątek osobisty Jakuba Sobieskiego. To jeszcze bardziej sprawia, że jest on prawdziwym bohaterem, takim z krwi i kości. Bohaterem nie pozbawionym wad jak i również zalet. A bez wątpienia jego zaletą jest zadziorność w poszukiwaniu mordercy. Zaś zaletą Katarzyny Body jest umiejętne rysowanie historii i dawkowanie emocji, które buzują podczas czytania oraz jeszcze długo po zakończeniu lektury. A ja mam nadzieję, że autorka nie będzie kazała nam długo czekać na kolejne spotkanie z Jakubem Sobieskim. Czyt-NIK czeka – bo warto!
Książka „O włos” ukazała się nakładem Wydawnictwa Muza
