Koniecznie poznajcie tę historię. Historię, która już na zawsze pozostanie w mej pamięci. O której będę myślał jeszcze długo po zakończeniu lektury. Którą będę analizował i zastanawiał się dlaczego?... Zbyt dużo jest tych dlaczego!!! Za dużo!!!
Często historie, które poznajemy, są wręcz nieprawdopodobne. Niejednokrotnie skrywają one przerażające dramaty, o których samo myślenie rozdziera serce. Co musi czuć osoba doświadczona tym cierpieniem, którego doznała Emily? Wiele pytań kotłowało się w mojej głowie podczas lektury najnowszej książki Marcina Margielewskiego. Wiele emocji buzowało w moim sercu. Na myśl o tym, jakie okrucieństwo spotkało kobietę, która straciła prawo do opieki nad dziećmi, a losu jednego z nich nie poznała, moje serce rozpadło się na drobne kawałki.
„Zaginiony arabski książę” to już dwunasta książka Marcina Margielewskiego. Autor w swej twórczości ukazuje nam kulturę arabską i islamską. Kulturę jakże odmienną od naszej. Często poznając ją, czuję w sobie ból, złość, niezgodę na to, w jaki sposób traktowane są kobiety w tamtych kręgach. To, co zapisane na kartach najnowszej książki autora jest niestety tego przykładem. Jednak bardzo dobrze się stało, że Marcin Margielewski ukazuje nam historię opowiedzianą przez Emily. Historię, która porusza…
Nie ukrywam, że ta książka wywarła na mnie ogromne wrażenie. To, czego doświadczyła, co czuła Emily przechodzi ludzkie pojęcie, przekracza wszelkie granice człowieczeństwa. Niestety takie historie często zdarzają się w prawdziwym życiu… ku przyzwoleniu, akceptacji, wielokrotnie bez jakiejkolwiek reakcji.
W świecie bohaterki tej powieści to mężczyźni decydują o jej losie, jej życiu. To przykre i napawające złością. Muszę przyznać, że mnie jako mężczyznę, bardzo poruszyła ta historia, wręcz „zmusiła” do zadania pytania – dlaczego dochodzi do takich sytuacji. Ok, kultura i zwyczaje arabskiego świata są takie, a nie inne…, ale zadajmy sobie pytanie, gdzie tu jest człowiek. Owszem kultura ta może nas fascynować pod względem architektonicznym, czy też ze względu na swój przepych. Jednak podejście do kobiet w tym społeczeństwie jest dla mnie niepojęte.
Koniecznie poznajcie tę historię. Historię, która już na zawsze pozostanie w mej pamięci. O której będę myślał jeszcze długo po zakończeniu lektury. Którą będę analizował i zastanawiał się dlaczego? Dlaczego książę Badr Al. Saud ukarał swoją żonę, która urodziła dziecko z wadą genetyczną? Dlaczego zesłał ją do Dar Al. Reaya? Dlaczego odebrał jej dziecko? Zbyt dużo jest tych dlaczego!!! Za dużo!!!
Zdecydowanie polecam Wam najnowszą, dwunastą już książkę Marcina Margielewskiego.
Książka "Zaginiony arabski książę" ukazała się nakładem Wydawnictwa Prószyński i S-ka
