Nie da się ukryć, że „Po pierwsze nie szkodzić” to kryminał z górnej półki. To historia, która zaskoczy najbardziej wytrawnych miłośników gatunku. Jeśli sądzicie, że w kryminale już nic Was nie zaskoczy, to koniecznie sięgnijcie po książkę szwedzkiej pisarki. Zaskoczy Was to, że autorka tak genialnie poprowadziła nitki tej fabuły.
„Po pierwsze nie szkodzić” to już trzecie spotkanie z Janą Berzelius. Emelie Schepp ponownie zabiera nas do mrocznego świata zbrodni, którą będziemy starali się rozwikłać. A proszę mi wierzyć nie będzie to łatwe, gdyż autorka zadbała, aby zawiłość intrygi nie pozwoliła nam prędko wpaść na właściwy trop. I to właśnie jest cechą najbardziej pożądaną w bardzo dobrym, rasowym kryminale. Bez wątpienia ten należy do tego grona.
Na kartach „Po pierwsze nie szkodzić” będziemy uczestnikami zawiłego dochodzenia. Pewnego marcowego poranka w jednym z mieszkań w Norrköping odnaleziono ciężko ranną kobietę. Pierwszy, który udziela jej pomocy, jest przybyły na miejsce zdarzenia pielęgniarz Philip Engström. Jak się okazuje to nie koniec, ponieważ niebawem dochodzi do kolejnej zbrodni. Zatem Jana Berzelius będzie miała ręce pełne roboty. Wraz z inspektorem Henrikiem Levinem i inspektor Mią Bolander zrobi wszystko, aby poznać personalia osoby odpowiedzialnej za ten akt zbrodni. A my nie wypuścimy książki z rąk, dopóty, dopóki nie poznały finałowej sceny tej historii. Historii zatrważającej, genialnie poprowadzonej przez Emelie Schepp.
Nie da się ukryć, że „Po pierwsze nie szkodzić” to kryminał z górnej półki. To historia, która zaskoczy najbardziej wytrawnych miłośników gatunku. Jeśli sądzicie, że w kryminale już nic Was nie zaskoczy, to koniecznie sięgnijcie po książkę szwedzkiej pisarki. Zaskoczy Was to, że autorka tak genialnie poprowadziła nitki tej fabuły. I ten skandynawski klimat, to jest to, co kocham. Każdy fan solidnie skrojonego kryminału znajdzie w tej historii coś dla siebie – zawiłą kryminalną zagadkę oraz styl, który zahipnotyzuje każdego z nas.
Jeśli kochacie kryminały i uwielbiacie brać udział w rozwiązywaniu mrocznych zagadek to „Po pierwsze nie szkodzić”, jest właśnie dla Was. Akcja, zagadka, klimat, to przepis na doskonały kryminał. Emelie Schepp go zna i nie zawahała się go użyć i rozpisać na kartach tej książki. Jeśli jeszcze nie czytaliście dwóch wcześniejszych książek z tej serii, to zdecydowanie polecam sięgnąć po „Naznaczeni na zawsze” oraz „Biały trop”. Ta seria rozgrzeje Was do czerwoności.
Książka „Po pierwsze nie szkodzić” ukazała się nakładem Wydawnictwa Sonia Draga
