Sabina Waszut napisała powieść opartą na faktach. To jeszcze bardziej elektryzuje emocje. Jeszcze mocniej odczuwa się lęk, oraz strach o losy ludzi dotkniętych wojennym dramatem. Koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę Sabiny Waszut pt. „Pod stepowym niebem”.
„Pod stepowym niebem” to trzecia część cyklu „Emigranci”. I tak jak dwie wcześniejsze, również ta powieść porusza historią, jakże dziś niestety aktualną. Czytając książkę Sabiny Waszut odbierałem ją z wielką wrażliwością.
Często zatrzymywałem się, aby przemyśleć to wszystko, czego doświadczyła Olga Jelska. Ten ból, poczucie utraty suwerenności odbijały się w mych emocjach z ogromną siłą. A styl w jakim autorka opowiedziała tę historię, sprawił, iż czułem bliskość bohaterów tej powieści. Powieści, którą czytało się z ogromną emocjonalnością. I nie sądziłem nigdy, że czytając książkę o tematyce wojennej, tuż obok rozgrywać będą się wojenne dramaty. Dlatego też ta historia uderzyła we mnie z jeszcze większą mocą.
W powieści „Pod stepowym niebem” poznajemy historię Olgi Jelskiej. Jej dramat rozpoczyna się w kwietniową noc 1940 roku. Jej mąż trafił do obozu w Kozielsku, a ona sama zmuszona została do opuszczenia swojego mieszkania. Wsadzona wraz z wieloma innymi kobietami do bydlęcych wagonów drży o losy trójki swoich dzieci. Teraz tylko ona może zadbać o ich bezpieczeństwo. Przerażające warunki oraz brutalność komendanta kołchozu ściskają za serce. Jednak u Olgi siła walki jest ogromna. To uświadamia nam, jak wiele człowiek jest w stanie znieść.
Sabina Waszut napisała powieść opartą na faktach. To jeszcze bardziej elektryzuje emocje. Jeszcze mocniej odczuwa się lęk, oraz strach o losy ludzi dotkniętych wojennym dramatem. Czy Olga zdoła ochronić swoje dzieci? Jaką cenę będzie musiała zapłacić za ich bezpieczeństwo? Koniecznie sięgnijcie po najnowszą książkę Sabiny Waszut. Jeśli nie czytaliście wcześniejszych części „Podróż za horyzont” i „Listy z czarnych miast” to warto nadrobić tę zaległość.
Książka „Pod stepowym niebem” ukazała się nakładem Wydawnictwa Książnica.
