Rafał Księżyk napisał kolejną książkę, w której niczym w kalejdoskopie przygląda się muzyce, jej historii, jej wpływowi na kształtowanie się społecznych zachowań. Bo nie od dziś wiadomo, że rok 1984 był przełomowy. Wówczas młodzi ludzi poprzez muzykę wyrażali swój bunt, anarchię, sprzeciw, swoje opinie odnośnie sytuacji geo-politycznej naszego kraju. Zatem „Fala” to nie tylko książka o historii muzyki, to socjologiczny rys naszego kraju.
Któż z nas nie lubi podróżować? I nie myślę, tu o podróży z biletem w ręku, czy we własnym samochodzie. Mam na myśli podróż, podczas której zasiadając w domowym fotelu, wędrujemy w czasie, do przeszłości. Aby powspominać, poodkrywać czy poznawać. W roku 1984 miałem zaledwie dwa latka, więc moja świadomość świata, ówczesnej sytuacji, czy też sympatie muzyczne były zerowe. Dopiero parę lat później młody Tomek zainteresowany muzyką, odkrywał pierwsze dźwięki. Również te, tak charakterystyczne dla lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Dzisiaj dzięki książce Rafała Księżyka miałem sposobność powrócić do tamtych czasów – powspominać właśnie. No i wiele się dowiedzieć bowiem „Fala. Rok 1984 i polski postpunk.” najnowsza książka autora jest kopalnią wiedzy, w której warto się zanurzyć i popłynąć w poszukiwaniu historii polskiej muzyki, która w tamtych latach była lustrem społecznych oczekiwań.
Dziennikarz, redaktor i krytyk muzyczny, Rafał Księżyk napisał kolejną książkę, w której niczym w kalejdoskopie przygląda się muzyce, jej historii, jej wpływowi na kształtowanie się społecznych zachowań. Bo nie od dziś wiadomo, że rok 1984 był przełomowy. Wówczas młodzi ludzi poprzez muzykę wyrażali swój bunt, anarchię, sprzeciw, swoje opinie odnośnie sytuacji geo-politycznej naszego kraju. Zatem „Fala. Rok 1984 i polski postpunk.” to nie tylko książka o historii muzyki, to socjologiczny rys naszego kraju, ludzi go tworzących, ludzi w nim mieszkających i wyrażających swój pogląd poprzez nuty, poprzez muzykę, ekspresję sceniczną.
„Fala. Rok 1984 i polski postpunk” to bez wątpienia książka jakże bogata w treść. Lecz nie tylko treść stanowi o jej sile. Liczne fotografie jeszcze mocniej, dosadniej odzwierciedlają klimat lat 80-tych XX wieku. Klimat i styl, jaki wówczas panował. Dziś przeglądając te zdjęcia i czytając tę książkę łezka, może zakręcić się w oku, ponieważ świadomość tego, że obecnie styl oraz gusta znacznie się wypaczyły ściska za serca. No, ale cóż nie jestem recenzentem muzycznym, lecz książkowym. A ta książka ocala ten klimat, chroni przed zapomnieniem. Dlatego też, jeśli z nostalgią patrzycie na lata swej młodości, na lata 80-te, to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł. A Ty młody Czytelniku, jeśli chcesz odkryć muzykę, społeczne nastawienia lat młodości Twoich rodziców, czy też dziadków, to „Fala.
Książka "Fala. Rok 1984 i polski postpunk" ukazała się nakładem Wydawnictwa Czarne

