„Herk” to doskonała czytelnicza zabawa. „Herk” to powieść, od której nie można się oderwać. „Herk” to nowa wersja mitu o „Herkulesie”. I proszę mi wierzyć, że jest znacznie więcej powodów (niż trzy), aby sięgnąć po tę powieść. Phoenicia Rogerson w niezwykle błyskotliwy i jakże wesoły sposób kreśli historię herosa mitologii rzymskiej.
Myślę, że mało kto nie zna mitu o Herkulesie. Jestem również przekonany, że wielu z nas ciekawych jest nowej jego wersji zaprezentowanej przez Phoenicię Rogerson. Autorka w książce „Herk” ukazuje nam nowe, własne spojrzenie na historię Herkulesa. Poznając ją, zapewnicie sobie wiele czytelniczych wrażeń. Dobry humor, doskonała zabawa – gwarantowane. Czyt-NIK Was o tym zapewnia.
„Herk” to doskonała czytelnicza zabawa. „Herk” to powieść, od której nie można się oderwać. „Herk” to nowa wersja mitu o „Herkulesie”. I proszę mi wierzyć, że jest znacznie więcej powodów (niż trzy), aby sięgnąć po tę powieść. Phoenicia Rogerson w niezwykle błyskotliwy i jakże wesoły sposób kreśli historię herosa mitologii rzymskiej. Choć wgłebiając się w lekturę tej książki uświadamiamy sobie, że to nie Herkules gra w tej historii pierwsze skrzypce. Zatem kto? Mogę zdradzić Wam, że bohaterów jest kilku.
Rozpoczynając czytelniczą przygodę z książka „Herk”, spotkamy się z matką Herkulesa – Alkmeną, jego żoną – Megarą, jego pierwszym przyjacielem – Hylasem oraz Eurysteusza, który był nadzorcą prac Herkulesa. Zatem warto przyjąć zaproszenie do lektury tej powieści i poznać tę rodzinę, aby tym samym stać się jej częścią. A proszę mi wierzyć obcowanie w kręgu bohaterów powieści „Herk” to wyjątkowa czytelnicza uczta, którą wspominać będziecie, zerkając na półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek, ponieważ to, że powieść ta zasługuje na to miano, jest dla mnie sprawą oczywistą.
Myślę, że każdy młody czytelnik, który nie zna jeszcze mitu o Herkulesie, po przeczytaniu tej książki, z jeszcze większą chęcią będzie chciał to zmienić. Natomiast czytelnicy, którzy mieli przyjemność ją już poznać, niech przeczytają „Herk”, aby wczytać się w historię przyjaciół, wrogów, rywali i ofiar Herkulesa, którym Phoenicia Rogerson udziela głosu na kartach swej debiutanckiej powieści. I mam nadzieję, że autorka tworzy w swej wyobraźni kolejne historie, które chętnie poznam. Jestem przekonany, że nie jestem odosobniony w tych oczekiwaniach.
Nie ukrywam, że „Herk” jest pierwszą przeczytaną przeze mnie książką, której fabuła opiera się o mitologię. I przyznam szczerze, że jest to bardzo ciekawy zabieg, który może zachęcić współczesnego, młodego czytelnika do sięgnięcia po mitologię, a tym samym rozwijania czytelniczych zainteresowań. Zatem jeśli ta recenzja zainteresowała Wasze czytelnicze serca, to koniecznie sięgnijcie po nową wersję mitu o Herkulesie.
Książka „Herk” ukazała się nakładem Wydawnictwa HarperCollins Polska

