Pewne jest to, że Kasia Magiera stanęła na wysokości zadania i napisała kryminał, który zasługuje na określenie jej mianem NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Dlatego też Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!
Kasia Magiera przyzwyczaiła nas do tego, że każda jej książka to kryminał przez duże K. Tym razem autorka stworzyła nowego bohatera – Hektora Cichego. Po przeczytaniu tej książki czuję, że o tym bohaterze będzie głośno. I choć to dopiero pierwsza część z jego udziałem, wróżę mu wiele kryminalnych zagadek, które autorka z charakterystyczną dla siebie umiejętnością rozpisze na kartach następnych kryminałów.
A ten jest nieco inny od wcześniejszych. „Gra złudzeń” utrzymana jest w gatunku noir. Przyznam szczerze, że taka formuła bardzo mi się spodobała. Wciągnęła mnie w wir fabuły. A ta rozpisana została niczym filmowe klatki. Ci, którzy czytali wcześniejsze książki Pani Kasi wiedzą co mam na myśli. Tym czytelnikom, którzy nie mieli jeszcze tej przyjemności śpieszę oznajmić, iż poszczególne rozdziały – sceny, są krótko opisane bez zbędnych słów i akapitów. Dzięki temu książkę czyta się płynnie, mając równocześnie wrażenie, że czytając książkę oglądamy film. Mam tak za każdym razem, gdy czytam książki Kasi Magiery. A to niebywały talent, który sprawia, że czytelnik zostaje zaintrygowany już od pierwszych chwil czytania.
„Gra złudzeń” to pierwsza część z udziałem Hektora Cichego. Niestety życie nie było dla niego łaskawe. Nie szczędziło mu razów. Śmierć żony i syna pogrążyły go w narkotykowym nałogu. Czy nowe dochodzenie pozwoli mu pozbierać się po rodzinnej tragedii? A trzeba przyznać, że śledztwo te będzie dla Hektora prawdziwym wyzwaniem. A dla nas okazją do sprawdzenia swojego detektywistycznego instynktu.
Wraz z Cichym będziemy dążyć do rozwikłania zagadki zabójstwa znanego reżysera Leona Urbańskiego. Czy Anastazja jest winną morderstwa? Pewne jest to, że kobieta „wykorzysta” swoje uroki, aby usidlić Hektora Cichego. A gdy dodam tylko, że Anastazja ma siostrę bliźniaczkę, to podgrzeję temperaturę, sprawiając, że jeszcze bardziej zapragniecie sięgnąć po „Grę złudzeń”.
Proszę mi wierzyć, ta książka to kawał solidnego i ambitnego kryminału. Tutaj nie tylko zbrodnia jest głównym wątkiem. Pierwsze skrzypce gra również hipnotyzująca otoczka związana z niebezpieczną grą zmysłów, którą umiejętnie rozgrywa femme fatale. Anastazja doskonale wie jak użyć swoich wdzięków, aby namieszać w głowie Hektora Cichego. Pytanie tylko, czy komisarz ulegnie kobiecie? A może okaże się policjantem z krwi i kości i zdoła poprowadzić tę sprawę jak na funkcjonariusza policji przystało?
Pewne jest to, że Kasia Magiera stanęła na wysokości zadania i napisała kryminał, który zasługuje na określenie jej mianem NIK – Najlepszej Interesującej Książki. Dlatego też Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!
Książka „Gra złudzeń” ukazała się nakładem Wydawnictwa Melanż.
