Ci, którzy znają twórczość autora, doskonale wiedzą, że pisarz ma niespożyte pokłady dobrego humoru, który doskonale aplikuje na kartach swych książek. Każdy, kto sięgnie po tę komedię kryminalną "Śmierć na wagę złota", po jej przeczytaniu będzie przecierać ze swych oczu, łzy śmiechu. A ten pojawiać będzie się z dużą częstotliwością. Zatem bierzcie i czytajcie Alka Rogozińskiego.
Komedia kryminalna, dzięki Alkowi Rogozińskiemu zyskała już trzydzieści trzy książki. I jestem przekonany, że zyskiwać będzie jeszcze wiele. A Czyt-NIK wiele dobrego napisać może o najnowszej książce autora, który z łatwością i niezwykłą umiejętnością łączy kryminalną intrygę z poczuciem humoru – czarnego humoru. „Śmierć na wagę” złota, bo o tej komedii kryminalnej mowa, to książka nie tylko na wagę bestsellera, lecz również zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki.
Alek Rogoziński już od dawien dawna wprawia mnie w dobry nastrój. Czy to podczas spotkań autorskich, czy poprzez twórczość literacką. Komedie kryminalne wywodzące się spod jego pióra zawsze zapewniają mi wyjątkową zabawę okraszoną dobrym humorem i kryminalną zagadką. Zagadką, do której sedna będziecie ochoczo chcieli się dokopać. I to nie tylko ze względu na archeologiczne aspekty tej historii. Zatem sięgnijcie po „Śmierć na wagę złota” i dajcie porwać się fantazji Alka Rogozińskiego, który ponownie nie zawiedzie oczekiwań miłośników komedii kryminalnej.
Otwierając tę książkę, poznacie się z Pauliną Marzec, dziennikarką portalu Znana Polska. Wraz z nią otrzymacie zlecenie na napisanie reportażu związanego z wykopaliskami archeologicznymi. Może na pierwszy rzut oka temat wydaje się być nie ciekawy, lecz jak się okazuje, staje się początkiem grubszej sprawy. Co więcej, Paulina wpadając w centrum wydarzeń, jest na pierwszej linii obserwacji prowadzonej przez tajne służby państwowe. Czy zatem jej życiu zagraża niebezpieczeństwo? W jakie tarapaty wpadła? Proszę mi wierzyć, że wiele będzie się działo, ponieważ Marzec stała się również oczkiem uwagi półświatka. Dlaczego gangsterzy zainteresowali się jej reportażem? Nie zdradzę Wam tego, ponieważ nie chcę zabierać Wam przyjemności lektury tej książki, a co za tym idzie zabawy przepełnionej ogromną dawką dobrego humoru, z którego Alek Rogoziński słynie.
Czy Kamil Barszczewski, kustosz Muzeum Archeologicznego w Wyszogrodzie, będzie mógł pomóc dziennikarce wydostać się z tarapatów? Czy razem wykopią się z problemów, w które wkopali się? Aby się tego dowiedzieć warto zatopić się w lekturze najnowszej komedii kryminalnej Alka Rogozińskiego. „Śmierć na wagę złota” to wręcz skarb tego gatunku. Skarb, który zdecydowanie warto wykopać z księgarskich półek, aby wyeksponować w swej domowej biblioteczce.
Jak już wspomniałem „Śmierć na wagę złota” to już trzydziesta trzecia książka Alka Rogozińskiego. Proszę mi wierzyć, że znacznie więcej jest powodów przemawiających za sięgnięciem po tę komedię kryminalną. Ci, którzy znają twórczość autora, doskonale wiedzą, że pisarz ma niespożyte pokłady dobrego humoru, który doskonale aplikuje na kartach swych książek. Każdy, kto sięgnie po tę komedię kryminalną, po jej przeczytaniu będzie przecierać ze swych oczu, łzy śmiechu. A ten pojawiać będzie się z dużą częstotliwością. Zatem bierzcie i czytajcie Alka Rogozińskiego.
Książka „Śmierć na wagę złota” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona

