Remigiusz Mróz ponownie zaprosił mnie do wyjątkowej podróży w polskie góry. Podróży, wraz z Forstem, człowiekiem ze stali, człowiekiem z kamienia, człowiekiem, w którego życiu nie brakowało stromych ścieżek, dlatego teraz został komisarzem na wygnaniu. Jeśli zaś o „Berdo” chodzi to książka ta nie opuści mej domowej biblioteczki – ba, znajdzie się w jej honorowym miejscu NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Wiktor Forst to bohater, którego powinien znać każdy miłośnik kryminałów! A już na pewno Remigiusz Mróz jest pisarzem, którego nikomu przedstawiać nie trzeba! Natomiast to, co autor przedstawił w najnowszej odsłonie z komisarzem Forstem, pozostanie w pamięci każdego, kto sięgnie po „Berdo”. Dziewiąte spotkanie z rzeczonym bohaterem było wyjątkowym spotkaniem, nie w Tatrach, lecz w Bieszczady, które miały być azylem to poharatanego przez życie Forsta.
To właśnie w tym rejonie Polski, w małym wiejskim zakątku zaszczył się, aby zapomnieć o życiowych ciosach, które uderzyły w niego niczym piorun. Zajmując się podupadłym gospodarstwem, pragnie odnaleźć harmonię życia. Niestety jak to w życiu Forsta bywa, nie będzie mu to dane. Można rzec, że morderstwa lgną do niego niczym ćmy do światła.
Jak się okazuje w okolicy dochodzi do wstrząsającego znaleziska. Odkryto bowiem ciała, których nie można zidentyfikować, a każda z ofiar ma wypalony symbol między oczami. Czy zatem komisarz Wiktor Forst znajdzie w sobie na tyle sił, aby przyjrzeć się tej tajemniczej sprawie z bliska. Zwłaszcza że działania tamtejszej policji prowadzą na manowce. Co najgorsze w górach dochodzi do kolejnych makabrycznych odkryć. Czy Forst da temu kres? Przekonajcie się sami i sięgnijcie po „Berdo”.
Wiktor Forst dla mnie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych bohaterów w polskiej literaturze kryminalnej. To bohater z krwi i kości. Wyrazisty. To, jak potraktowało go życie, przechodzi wszelkie wyobrażenia. Tutaj pomysłowość Remigiusza Mroza dosięgnęła szczytu. Dlatego też książki z udziałem Forsta cieszą się wśród polskich czytelników ogromnym uznaniem. I przyznam szczerze, że Czyt-NIK zdecydowanie należy do tego grona.
A Ty drogi Czytelniku, jeśli jeszcze nie jesteś w klubie miłośników Forsta, to jestem przekonany, że po lekturze książek z jego udziałem, chętnie do niego się zapiszesz. Dlatego warto zapisać sobie kolejność tytułów, po które warto sięgnąć – „Ekspozycja”, „Przewieszenie”, „Trawers”, „Deniwelacja”, „Zerwa”, „Halny”, „Przepaść”, „Widmo Brockenu”. Dziewiąta część pt. „Berdo” jest doskonałym dopełnieniem historii komisarza Wiktora Forsta. Miejmy nadzieję, że nie jest to ostatnie spotkanie z tym kultowym już bohaterem.
Remigiusz Mróz ponownie zaprosił mnie do wyjątkowej podróży w polskie góry. Podróży, wraz z Forstem, człowiekiem ze stali, człowiekiem z kamienia, człowiekiem, w którego życiu nie brakowało stromych ścieżek, dlatego teraz został komisarzem na wygnaniu. Jeśli zaś o „Berdo” chodzi to książka ta nie opuści mej domowej biblioteczki – ba, znajdzie się w jej honorowym miejscu NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Książka „Berdo” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia, Filia Mroczna Strona

