Jacek Łukawski zaimponował mi pomysłowością w stworzeniu tak mrocznej i zawiłej intrygi. Na słowa uznania zasługują również zarysowane mocne charaktery bohaterów. „Podszept” to doskonała kompilacja kryminału i thrillera. To, co ważne historia ta choć jest wymysłem autora, nie jest oderwana od rzeczywistości. Dlatego też czytając tę książkę możemy odnieść wrażenie, że historia ta mogła lub też może wydarzyć się w świecie realnym.
„Podszept” to kryminał, o którym nie wolno szeptać. „Podszept” to kryminał, o którym należy mówić GŁOŚNO! Jacek Łukawski po raz drugi serwuje prokuratorowi Arkadiuszowi Painerowi skomplikowaną sprawę do wyjaśnienia. Dzięki temu czytelnik otrzymuje mocną dawkę solidnego kryminału z elementami thrillera.
Nie tylko zbrodnie, lecz również psychologiczne aspekty tej historii, sprawiają, że „Podszept” mocno wbija się w naszą pamięć, zdobywając tym samym czytelnicze serca. Jacek Łukawski stworzył ciekawą postać, zarysował intrygującą fabułę. Lecz nie tylko to stanowi o sile tej książki. Styl autora jest również ogromnym atutem drugiej części z Arkadiuszem Painerem w roli głównej.
Autor zaprasza nas do rodzinnych Kielc. To tutaj dochodzi do morderstwa influencerki. Prokurator badając tę sprawę musi zmierzyć się z technologią, która stanowi dla niego wielką tajemnicę. Jednak będzie mógł liczyć na wsparcie Doroty Kowalskiej, uznawanej za jedną z najlepszych technik kryminalistyki. Do kręgu Painera dołączy również Dariusz Kryński. Pomocny w ogarnięciu technologii internetowej będzie młody informatyk przydzielony z wydziału do walk z cyberprzestępczością.
Czy takie siły śledczych pozwolą schwytać psychopatę i ukrócić jego morderczy plan? Co miało wpływ na to, iż morderca postanowił uderzyć w influencerski świat?
Pewne jest to, że nie poprzestanie on na jednej zbrodni, a kolejna sprawi, że śledczy będą mieli nóż na gardle. Zainteresowanie środków masowego przekazu jest kolejnym elementem podsycającym napiętą sytuację w kręgu Painera. W zespole śledczych dochodzi do poważnego konfliktu, co nie ułatwia ich do poznania personaliów mordercy.
Jacek Łukawski zaimponował mi pomysłowością w stworzeniu tak mrocznej i zawiłej intrygi. Na słowa uznania zasługują również zarysowane mocne charaktery bohaterów. „Podszept” to doskonała kompilacja kryminału i thrillera. To, co ważne historia ta choć jest wymysłem autora, nie jest oderwana od rzeczywistości. Dlatego też czytając tę książkę możemy odnieść wrażenie, że historia ta mogła lub też może wydarzyć się w świecie realnym. To właśnie autentyczność fabuły, sprawia, że zatapiamy się w niej już od pierwszej strony. I choć akcja nie pędzi w błyskawicznym tempie, to „Podszept” oszałamia nasze czytelnicze emocje mocno i inteligentnie skrojoną kryminalną intrygą z domieszką thrillera z górnej półki. Zdecydowanie polecam!
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona Kryminału.
