Zwierzenia psychiatry

„Spod kozetki. O pewnym psychiatrze i jego najdziwniejszych przypadkach” to niezwykle interesująca książka ilustrująca pracę harwardzkiego doktora Gary’ego Smalla. Jest on profesorem psychiatrii na Uniwersytecie Kalifornijskim oraz dyrektorem Centrum Badań nad Pamięcią i Starzeniem w Instytucie Neurologii i Behawiorystyki. Zatem publikacja ta jest bogatym źródłem wiedzy z zakresu psychiatrii. Doktor bowiem uznawany jest również za jednego z najważniejszych pionierów nowych rozwiązań w nauce i technologii. Autorką książki jest także jego żona, Gigi Vorgan, która jest producentką wielu filmów pełnometrażowych oraz autorką scenariuszy dla seriali telewizyjnych. W wielu z nich również wystąpiła. Ostatnio połączyli swe siły, dzięki czemu do naszych rąk trafiła ta oto publikacja. Książka kompetentnie oddaje istotę podejmowanego tematu. Powoduje, iż psychiatria nie jest tematem tabu, lecz warto podejmować rozmowy w tej kwestii. Co ważne, nie jest ona sztywno opisującą pozycją naukową, gdyż autorzy w lekki sposób ukazują przypadki, które miały miejsce w karierze zawodowej psychiatry. Często z wielkim dystansem podchodzi do wspomnień i poruszanych kwestii. A co najważniejsze czyni to z szacunkiem do swoich pacjentów. To, co ujęło mnie w tej książce, to owa lekkość przekazu. Nie czuć w niej stricte doktoranckiej i naukowej mowy, która mogłaby znużyć, powodując senność wśród czytelników. Owe przypadki podawane są w przyziemny sposób, dzięki czemu, nawet taki laik jak ja bez problemów poruszać może się wśród podejmowanych tematów. Jednakże książka jest warta polecenia także doktorom psychiatrii, gdyż dzięki niej mogą odnaleźć zapewne wiele sytuacji, które miały miejsce na ich kozetkach. Mogą wymienić swoje doświadczenia, spostrzeżenia i myślę, że również wziąć dla siebie kawałek wiedzy, którą mogą spożytkować w swojej pracy.

Gary Small dzieli się z nami owocem swojej trzydziestoletniej kariery zawodowej. Opisuje przypadki dotyczące najbardziej intrygujących pacjentów, którzy pozostawili w jego pamięci trwały ślad. Nieraz dochodziło do sytuacji tragicznych, innym razem do nieco zabawnych. Na kartach tej książki poznać możemy wiele takich historii. Jak choćby tę z wiosny 1979 roku, kiedy to Gary Small wezwany został do „szóstki” gdzie znajdowała się około dwudziestoletnia kobieta, którą przywieziono z miasta zupełnie nagą. Doktor widząc ją w gabinecie stojącą na głowie, początkowo nie wiedział, czy „się roześmiać, czy może uciekać”. W takiej sytuacji na pewno warto zachować zimną krew. Koniecznie przekonajcie się jak poradził sobie psychiatra w tej nieco niezręcznej sytuacji. A takich w jego karierze było wiele. Poznamy również przypadek masowej histerii czyli napadów „pozornie fizycznej choroby, które okazywały się grupowym atakiem symptomów o charakterze psychosomatycznym”. Doktor dzieli się z nami również historią kobiety, która wyparła ze swej świadomości fakt poronienia, upierając się, że jest w ciąży. W każdym z piętnastu rozdziałów Gary Small dzieli się z nami z kawałkiem swojego zawodowego doświadczenia, które już na zawsze pozostawiło trwały ślad. Sposób ich przekazania sprawi, że również utrwali się w pamięci czytelników. Warto sięgnąć po tę książkę, by od kuchni poznać codzienną pracę psychiatry. Za egzemplarz książki dziękuję Wydawnictwu Marginesy https://marginesy.com.pl/

Dodaj komentarz