Recenzje

Wojciech Zawioła zaprasza do „Hotelu”

Jeśli uwielbiacie klimat małych miejscowości, to zaszyjcie się z lekturą tej książki. Mocną stroną tej historii jest to, że autor nie podaje rozwiązania na tacy, nie spieszy się z odkrywaniem kolejnych części, lecz daje czytelnikowi czas na zastanowienie się, na poukładanie wszystkich elementów.

Z czym może kojarzyć się hotel? Z wypoczynkiem. Z wczasami. Wakacjami – a to z relaksem i odpoczynkiem. Czy tak samo może kojarzyć się bohaterowi kryminału „Hotel”? Otóż możecie być pewni, że Wojciech Zawioła przygotował dla niego i dla czytelników mrożącą krew w żyłach historię. Historię, która nie rozmywa się, lecz kawałek po kawałku zapada w pamięć, mocno wbijając się do naszej psychiki. Konstrukcja tej historii sprawi, że Wasz puls przyśpieszy, a jedyną reakcją będzie zdumienie.

Już od pierwszych stron zaleje nas ciemność i uczucie niepewności. To w dobrze skrojonych kryminałach jest rzeczą pożądaną. A my podążając śladami dziennikarza telewizyjnego, doświadczamy ekstremalnych doznań, które mocno scalają nas z historią stworzoną przez Wojciecha Zawiołę. Jeśli szukacie kryminału, który zaintryguje Was nieszablonową zagadką, to najnowsza książka autora jest właśnie dla Was. Jeśli zaś poszukujecie sensacji, która zapewni Wam wiele niezapomnianych wrażeń, to nie zapomnijcie wpisać „Hotel” na listę „must read”.

Mroczność tej historii sprawi, że nie oderwiecie się od lektury, a jeszcze długo po jej zakończeniu będziecie wracać do niej we wspomnieniach. Autor wykreował ciekawą postać dziennikarza zmęczonego życiem, który w małej górskiej miejscowości szukał ciszy, spokoju, sposobu na przezwyciężenie wypalenia zawodowego. Jednak jak się okazało okoliczności sprawiły, że musiał zmierzyć się z tajemnicą.

Warto wspomnieć, że Wojciech Zawioła jest dziennikarzem sportowym. Natomiast historia zapisana na kartach kryminału „Hotel” sprawi, że Wasze tętno przyspieszy, jakbyście wyciskali siódme poty na siłowni. Gatunkowo ten kryminał ma ogromną siłę rażenia oraz moc przyciągania każdego czytelnika łaknącego zagadkowych historii, w których nic nie jest pewne. A pewne jest to, że po zakończeniu lektury umieściłem tę książkę na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

To, co przykuwa naszą uwagę, to przede wszystkim tajemnica oraz kroki, które podejmuje główny bohater, by ją odkryć. Dzięki temu kawałek po kawałku odkrywamy prawdę, która dowodzi, że w małej górskiej miejscowości nie jest aż tak spokojnie jak mogłoby się wydawać.

Każdy kolejny krok uświadomi nam, że beztroskie życie w małej miejscowości, jest tylko iluzją, mgłą, która skrywa mroczną tajemnicę.

Jeśli uwielbiacie klimat małych miejscowości, to zaszyjcie się z lekturą tej książki. Mocną stroną tej historii jest to, że autor nie podaje rozwiązania na tacy, nie spieszy się z odkrywaniem kolejnych części, lecz daje czytelnikowi czas na zastanowienie się, na poukładanie wszystkich elementów. A te dają nam obraz, który w całości elektryzuje każdego, kto zdecyduje się wejść do „Hotelu”. Zatem zarezerwujcie sobie czas i koniecznie sięgnijcie po kryminał Wojciecha Zawioły.

Książka „Hotel” ukazała się nakładem Wydawnictwa Świat Książki

guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Klaudia
Gość
Klaudia
3 lat temu

Zgadzam się z każdym zdaniem recenzji, choć do ostatniej strony zostało mi jeszcze kilka godzin czytania. Nie spieszę się jednak, podobnie jak Autor, delektując się każdą sceną, każdym dialogiem i opisem. Książka wciąga niesamowicie, aby wydłużyć przyjemność czytania cofam się co jakiś czas o kilka kartek wyłapując za każdym razem coś nowego we wcześniej skonsumowanych zdaniach. Świetna fabuła, lekkie pióro i nieprzewidywalna wyobraźnia Autora nie pozwalają zapomnieć o lekturze. Wartością dodaną niewątpliwie jest imienna dedykacja Wojciecha Zawioły otrzymana na premierze książki 🙂

jeszcze chwilka…