W poszukiwaniu… siebie
Myślę, że najlepiej jak sami odkryjecie kolejne karty z życia bohatera powieści „Bez śladu”. Ta historia uświadamia mi, że bogactwo, czy sukcesy zawodowe, (które Charles odnosił w świecie wydawniczym) nie są najważniejsze, jeśli nie są spójne z naszym wewnętrznym JA, z naszą drogą oraz sercem.
Danielle Steel jest niekwestionowaną mistrzynią powieści obyczajowych. Napisała ich już ponad sto dwadzieścia. Co ważne z każdą książką nie kopiuje ze swoje pisarskiego doświadczenia, lecz za każdym razem serwuje nam emocjonującą, porywającą historię. Historię, która nie tylko zapewnia nam doskonałą lekturę, lecz pozwala zadać pytania na ważne kluczowe, życiowe pytania. A odnajdowanie na nie odpowiedzi jest dla nas wskazówką, drogowskazem, z którego możemy czerpać.
„Bez śladu” to najnowsza powieść amerykańskiej autorki. Na kartach tej książki poznajemy historię Charlesa Vincenta. Jego życie było z pozoru doskonałe, jednak on sam nie czuł się w nim komfortowo. Od dziesięciu lat mieszkał ze swoją żoną Isabelle w pięknym zamku. Jego ojciec był cenionym pisarzem we Francji. Również on kochał książki. Dlatego też wzbił się na szczyt pracy związanej z wydawaniem książek. Dorobił się opinii geniusza w branży wydawniczej. Był prawdziwą legendą. Jednak ten zapał zgasł i dwa tygodnie przed swoimi czterdziestymi urodzinami złożył wymówienie. Jego serce pragnęło innej ścieżki i lepszego życia. Z czasem zaczął odczuwać depresję. Pragnął znaleźć nową drogę swojego życia, inną perspektywę. Zainteresował się branżą tworzyw sztucznych. Podjął pracę w największej firmie produkującej plastik we Francji – Jansen Plastics. Po kilku latach stała się liderem w swojej branży.
Jednak to, co najbardziej zmieniło życie Charlesa, to wypadek samochodowy. Mężczyzna zasypia za kierownicą i traci panowanie nad pojazdem. Spadając z klifu do morza, cudem unika śmierci. Próbując znaleźć pomoc, trafia do domu w lesie, gdzie znajduje Aude, kobietę, która skrywa wiele tajemnic. To wydarzenie uświadamia mu, że wszystko, co dotychczas zdobył nie ma dla niego znaczenia. Nie czuje potrzeby, aby wracać do dotychczasowego życia. Dlatego też postanawia zniknąć bez śladu… .
Nie zamierzam za wiele zdradzać Wam z historii Charlesa. Myślę, że najlepiej jak sami odkryjecie kolejne karty z życia bohatera powieści „Bez śladu”. Ta historia uświadamia mi, że bogactwo, czy sukcesy zawodowe, (które Charles odnosił w świecie wydawniczym) nie są najważniejsze, jeśli nie są spójne z naszym wewnętrznym JA, z naszą drogą oraz sercem. Czy Charles odnalazł swoją właściwą drogę? Czy jego nowe życie będzie lepsze? Czy zdoła uciec od przeszłości? Koniecznie znajdźcie odpowiedzi na te pytania. Zapisane są na kartach najnowszej powieści Danielle Steel.
Książka „Bez śladu” ukazała się nakładem Wydawnictwa Znak, Znak Między Słowami