Recenzje

Tajemnicze mroki Osady

„W głuszy” to zdecydowanie kryminał, który zdobył moje uznanie, moje serce, moje emocje. I mógłbym tak bez końca wymieniać superlatywy płynące z lektury tej książki. Lecz proszę mi wierzyć, wolę, abyście sami poczuli te emocje, tę historię, która zapiera dech w piersiach. Klimat wyjątkowości Trzebieży, połączony z charakterkami ich mieszkańców i tajemnicami skrywanymi w najczarniejszych zakamarkach, sprawią, że nie wypuścicie tej książki z rąk, dopóki nie odkryjecie wszystkich jej kart. A te zapisane mają historię, która nie uleci wraz z zakończeniem czytania.

„W głuszy” to moja trzecia wyprawa do Trzebieży, a zarazem czwarte spotkanie z twórczością Justyny Jelińskiej. Za każdym razem, gdy sięgałem po książki autorki, wkraczałem do świata pełnego tajemnic. Cały cykl pt. SĄSIADKA to kryminalna uczta dla czytelników pragnących mocnych doznań. Dla miłośników thrillerów złaknionych emocjonującej przygody. A tę doskonale rozpisała Justyna Jelińska, autorka, której kolejna książka trafia na zaszczytną półkę NIK – Najlepszych Interesujących Książek. „W głuszy” to zdecydowanie historia, która nie pozwoli Wam się nudzić, a jeśli łudzicie się, że prędko traficie na właściwy trop, to odsuńcie na bok te myśli, ponieważ pisarka zadbała o to, abyście długo kluczyli w rozwiązywaniu tajemnic Trzebieży. Jesteście gotowi na mocne wrażenia? Oczywiście, że TAK. Zatem zasiądźcie do lektury.

W trzeciej odsłonie tego cyklu nie brakuje mocnych wrażeń. Anna Jankowska po ostatnich trudnych doświadczeniach zauważa światełko w swym życiowym tunelu. Miłość zapukała do jej serca. Natomiast w Trzebieży tajemnice nie pozwalają o sobie zapomnieć. Są one oczkiem w głowie dobrze znanej sklepikarki Mieczysławy Zarzyckiej, która wraz z Kamilem Kierem postanowili wyłożyć wszystkie karty na stół i odkryć sekrety, które trawią mieszkańców tej malowniczej miejscowości. Czy jednak zdołają dotrzeć do wszystkich sekretów? Będę trzymał Was w tajemniczym nastroju i nie zdradzę zagadki, a może zagadek, które są do odkrycia. Najlepiej będzie, jeśli sami na własnej czytelniczej skórze poczujecie emocje, które gwarantuje Justyna Jelińska.

„W głuszy” to zdecydowanie kryminał, który zdobył moje uznanie, moje serce, moje emocje. I mógłbym tak bez końca wymieniać superlatywy płynące z lektury tej książki. Lecz proszę mi wierzyć, wolę, abyście sami poczuli te emocje, tę historię, która zapiera dech w piersiach. Klimat wyjątkowości Trzebieży, połączony z charakterkami ich mieszkańców i tajemnicami skrywanymi w najczarniejszych zakamarkach, sprawią, że nie wypuścicie tej książki z rąk, dopóki nie odkryjecie wszystkich jej kart. A te zapisane mają historię, która nie uleci wraz z zakończeniem czytania.

„Sąsiadka”, „Zdążyć przed śmiercią”, „W głuszy” te tytuły, czytane w tej właśnie kolejności są gwarancją doskonałej, czytelniczej uczty, do której zaprasza nas Justyna Jelińska. I grzechem byłoby odmówić sobie tej przyjemności. A gdy już zaaplikujecie sobie te historie, to pamiętajcie, one zostaną z Wami już na zawsze. I zawsze głosić będę, że twórczość autorki zdobywa czyt-NIKowe uznanie, wyrażone umieszczeniem wszystkich książek pisarki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Czy w Waszych biblioteczkach również zajmują tę pozycję? Jeśli tak, to świadczy to o Waszym czytelniczym smaku. Jeśli nie, to zmieńcie to. Koniecznie.

Książka „W głuszy” ukazała się nakładem Harde Wydawnictwo

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…