Recenzje

Piekielnie mocna antologia opowiadań

Każdy, kto otworzy się na lekturę antologii opowiadań „Witajcie w moim Piekle”, musi wiedzieć, aby wcześniej zapewnić sobie porządny napitek, gdyż nie będzie chciał odchodzić od swego czytelniczego stanowiska i odrywać się od historii, którą autor doskonale wkomponował na każdej stronie swego dzieła. Dzieła, bowiem ten tytuł jest cenną wartością w polskiej literaturze. Dzieła, które znajdując się w biblioteczce każdego czytelnika, świadczy o jego wyjątkowym czytelniczym smaku, guście wytrawnego miłośnika mocnych historii.

Każdy wytrawny czytelnik wie, że Jacek Piekara jest czołowym pisarzem w polskiej literaturze, która dzięki autorowi zyskuje na wartości. Każdy czytelnik sięgając po książki pisarza, otrzymuje mocny zastrzyk wrażeń, emocji, które z ogromną siłą pulsują w wyobraźni. „Witajcie w moim Piekle” to kolejne dzieło Jacka Piekary. To piekielnie mocna antologia opowiadań, która jest zbiorem tekstów opublikowanych w latach 80. i 90. ubiegłego wieku. Większość z nich opublikowana była w czasopismach, antologiach czy autorskich zbiorach. Dziś po przeszło trzydziestu latach możemy powrócić do początków twórczości pisarza, który zdobywa należne uznanie miłośników ambitnych powieści. Zdobywa również moje, a wyrazem tego jest umieszczenie tej książki na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Fantastyka w mocnym wydaniu, którą zapewnia nam Jacek Piekara, to wyjątkowe obcowanie z historiami. Historiami uchylającymi przed nami świat strachu, który rozlewa się we wszystkich włóknach naszej wyobraźni. Terror rozsiany na kartach książki „Witajcie w moim Piekle” to piekielnie mocna podróż po zakamarkach ciemnej natury człowieka i świata, który kusi nas z każdej strony. Każde opowiadanie zawarte w tej antologii to wyraz mistrzowskiego kunsztu Jacka Piekary. Wchodząc do świata skonstruowanego przez autora, znajdziecie się w labiryncie, który powiedzie Was w nieznane dotąd obszary. Obszary, które eksplorować będziecie z zapartym tchem. I przyznam szczerze, że nie potrafiłem oderwać się od lektury, ponieważ autor niczym CZARODZIEJ, zahipnotyzował mnie wprowadzając w trans czytania.

Każdy, kto otworzy się na lekturę antologii opowiadań „Witajcie w moim Piekle”, musi wiedzieć, aby wcześniej zapewnić sobie porządny napitek, gdyż nie będzie chciał odchodzić od swego czytelniczego stanowiska i odrywać się od historii, którą autor doskonale wkomponował na każdej stronie swego dzieła. Dzieła, bowiem ten tytuł jest cenną wartością w polskiej literaturze. Dzieła, które znajdując się w biblioteczce każdego czytelnika, świadczy o jego wyjątkowym czytelniczym smaku, guście wytrawnego miłośnika mocnych historii. A te zawarte w tej antologii z ogromną siłą trafiają do naszej psychiki, pozostawiając w niej trwały ślad. Ślad pamięci. Ślad wrażeń. Ślad emocji, które w wyobraźni każdego z nas, buzować będą z ogromną siłą.

Jacek Piekara nie tylko zaprasza nas do odkrywania świata terroru, strachu i szaleństwa, lecz również co istotne dotyka ważnych problemów społecznych oraz politycznych. Myślę, że z socjologicznego punktu widzenia treść zawarta w tej antologii ma ogromną wartość, skłaniającą nas do przemyśleń. Autor uświadamia nam, abyśmy spojrzeli na rzeczywistość w nieco innym wymiarze niż robimy to na co dzień. Abyśmy zatrzymali się i spojrzeli wielowymiarowo na wszystko, co wokół. Jacek Piekara poprzez te historie rozkłada na czynniki pierwsze najczarniejsze zakamarki ludzkiej psychiki. Uwypukla to, co nie jest zauważalne na pierwszy rzut oka. A my rzucając się w wir czytania, dostrzegamy, to, co niewidzialne, to, co znajduje się głęboko pod naszą skórą. Autor warstwa po warstwie odkrywa kolejne elementy, skłaniając nas o refleksji. Tych miałem wiele. I pewnie tak jak teraz, tak i w przyszłości pojawiać będą się kolejne, ponieważ ta historia żyje we mnie, ze mną, nawet, teraz gdy książka ta dumnie stoi na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Pisząc, że Jacek Piekara jest pisarzem wybitnym, mądrym, kreatywnym, wszechstronnym, to tak naprawdę nie piszę nic nowego, nic odkrywczego, ponieważ każdy miłośnik twórczości autora wie, że jest to oczywiste. Równie oczywiste jest to, że zerkać będę ku zapowiedziom kolejnych tytułów autora, który w polskiej literaturze, jak i mej prywatnej liście top znajduje należne, wysokie, honorowe miejsce. Zatem dziś najwyższy czas, abyście sięgnęli po „Witajcie w moim Piekle” i znaleźli w nim swoje miejsce, serwując swej wyobraźni mocny zastrzyk emocji i wyjątkowych obrazów, które na zawsze pozostaną w Waszej czytelniczej psychice.

Książka „Witajcie w moim Piekle” ukazała się nakładem Zysk i S-ka Wydawnictwo

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…