Recenzje

Pani Mario – dziękuję!

Maria Paszyńska swą twórczością zdobyła już należne miejsce w sercach miłośników powieści historycznych. To, co piękne w dorobku pisarskim autorki to kreślenie historii nie jako suchych pozbawionych emocji losów, lecz uwypuklenie psychologicznych warstw emocji ludzi dotkniętych traumą wojennej rzeczywistości. Autorka czyni to w sposób jakże, empatyczny, subtelny, dotykając tym samym najczulszych warstw naszej emocjonalnej natury. I za to ogromne dzięki i słowa wdzięczności kieruję do Pani, Pani Mario – dziękuję! W imieniu swoim i wszystkich miłośników Pani twórczości!

Kolejne spotkanie z twórczością Marii Paszyńskiej umocniło fundamenty mego uznania względem twórczości autorki. „Gonitwa chmur” to druga część poruszającego cyklu „Warszawski niebotyk”. To opowieść kreślona losami pięciu mężczyzn. Ich portrety tak prawdziwie zarysowane przez pisarkę trafiają nie tylko do naszej emocjonalnej natury, lecz również pamięci. Co więcej, są obrazem ludzkich marzeń, pragnień stojących naprzeciw sytuacji politycznej, która niestety w tamtych czasach nie była światełkiem niosącym nadzieję na lepsze jutro. Dziś dzięki Marii Paszyńskiej możemy w myślach ująć ludzi, którzy nie mogli tak, jak my w poczuciu bezpieczeństwa realizować swoich marzeń, swoich pasji. Myślę, że „Gonitwa chmur”, jak i cała seria jest swoistym pomnikiem pamięci o czasach, w których ludzie targani byli wojenną zawieruchą.

Młodzi ludzie pełni pasji chcąc oddać się swym życiowym celom, aspiracjom, niepewnie spoglądają w przyszłość. Niestety sytuacja polityczna w Europie nie napawa pozytywnym myśleniem, wręcz przeciwnie wlewa strach, obawę o lepsze jutro. Jutro, które miało być dla młodego pokolenia wizją rozwoju. Jak się okazuje cios, po którym się pozbierali, nie jest jedynym, ponieważ jak się okazuje polityka Adolfa Hitlera może być kolejnym ciosem. Ciosem, który może zmieść wszystkie plany w drobny pył. Historia pokazała nam jak było! NIESTETY! Stety stało się tak, że dziś Maria Paszyńska w swej twórczości znalazła miejsce na ukazanie historii tak bolesnej dla naszych przodków. Ważne jest to, aby dzisiejsze pokolenie nie zasypało jej kurzem zapomnienia, lecz odkrywało – ku przestrodze!

Maria Paszyńska swą twórczością zdobyła już należne miejsce w sercach miłośników powieści historycznych. To, co piękne w dorobku pisarskim autorki to kreślenie historii nie jako suchych pozbawionych emocji losów, lecz uwypuklenie psychologicznych warstw emocji ludzi dotkniętych traumą wojennej rzeczywistości. Autorka czyni to w sposób jakże, empatyczny, subtelny, dotykając tym samym najczulszych warstw naszej emocjonalnej natury. I za to ogromne dzięki i słowa wdzięczności kieruję do Pani, Pani Mario – dziękuję! W imieniu swoim i wszystkich miłośników Pani twórczości!

„Gonitwa chmur” to historia o niesprawiedliwości losu. O tym, że człowiek nie powinien być pozbawiony możliwości rozwoju. Nigdy! Przecież każdy z nas śni „swoje wielkie sny”. Dlaczego sytuacja polityczna ma nas z niego wybudzać niszcząc, to wszystko, co jest naszą wizją naszej przyszłości? Dlaczego!? W imię czego!? A to czego nie mogę pominąć w tej recenzji to uznanie wobec mądrości Marii Paszyńskiej, którą przelewa na papier. Na karty książki, która zdecydowanie zasługuje na miano NIK – Najlepszej Interesującej Książki.

Powieść „Gonitwa chmur” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…