O rybach i o nas samych
„Smutek ryb” to bardzo ciekawa i mądra publikacja, którą polecić mogę socjologom i nie tylko. Jeśli lubicie rozprawiać o czasach przeszłych, teraźniejszych i przyszłych, to warto sięgnąć po tę książkę. Książkę, którą choć dotyka lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, nie traci na znaczeniu w obecnych czasach. Zatem nie pozostaje mi nic innego niż stwierdzić, że „Smutek ryb” Hanny Krall to publikacja ponadczasowa. Warto znaleźć czas na jej przeczytanie.
Nakładem Wydawnictwa Dowody na Istnienie pojawiła się książka Hanny Krall pt. „Smutek ryb”. Tutaj ryby są pewnym symbolem, znakiem, metaforą. Hanna Krall w miesięczniku „Wiadomości wędkarskie” prowadziła właśnie rubrykę pt. „Smutek ryb”, w której publikować mogła bez weryfikacji. Do gazety trafiła zaraz po wprowadzeniu stanu wojennego. We wspomnianej rubryce Hanna Krall prowadziła ciekawe rozmowy.
Niniejsza książka jest przypomnieniem niektórych z nich. Dla mnie jako socjologa, to bardzo interesująca publikacja. Ukazuje realia czasów, na które przypadała moja młodość, a Polska i Polacy „borykali” się ze stanem wojennym. Pani Hanna Krall publikowała treści wywrotowe, trafnie opisując realia tamtych lat. Dziś możemy przeczytać je raz jeszcze i spojrzeć nieco innym okiem z nowej perspektywy. „Smutek ryb” to rozmowy z wybitnymi ludźmi, którzy dzielą się swoją wiedzą, doświadczeniem i spojrzeniem na życie i otaczający nas świat.
Hanna Krall rozmawiała z Jerzym Szackim na temat „prawdziwego końca świata”. Możemy dowiedzieć się, czy ryba występuje w historii myśli społecznej? Z kolei historyk Juliusz Chrościcki dzieli się z nami wiedzą tajemną. Za pośrednictwem ryb ukazuje nam parę prawd moralnych. Natomiast pisarz Jerzy Putrament rozprawia o tym, czy smutek ryb udziela się ludziom? Hanna Krall w rozmowie z historyczką sztuki Agnieszką Morawińską dopytuje czy ryby są częstym motywem w ekspozycji malarstwa polskiego? Dzięki lekturze wywiadu z historykiem Henrykiem Samsonowiczem możemy dowiedzieć się, czym jest kosmogonia chaldejska? Historyczka literatury Hanna Kirchner wspomina o motywach ryb w twórczości Zofii Nałkowskiej. Antropolog Andrzej Wierciński w obszerny sposób ukazuje nam ukryte znaczenia ryb. Natomiast krytyk literacki Lech Budrecki omawia znaczenie ryb w literaturze. Astrolog Marek Burski w rozmowie z Hanną Krall rozprawia o znaczeniu ryb w horoskopie. Na łamach publikacji „Smutek ryb” o motywach ryb w herbie opowiada historyk kultury Stefan Krzysztof Kuczyński. A jaką rolę odegrały ryby w Apokalipsie? O tym dowiemy się z lektury rozmowy z historyczką sztuki Pauliną Ratkowską. „Nie ma dużych ryb w moim życiu” to tytuł ostatniego wywiadu tej publikacji, który Hanna Krall przeprowadziła z harcmistrzynią Jolantą Chełstowską.
„Smutek ryb” to bardzo ciekawa i mądra publikacja, którą polecić mogę socjologom i nie tylko. Jeśli lubicie rozprawiać o czasach przeszłych, teraźniejszych i przyszłych, to warto sięgnąć po tę książkę. Książkę, którą choć dotyka lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku, nie traci na znaczeniu w obecnych czasach. Zatem nie pozostaje mi nic innego niż stwierdzić, że „Smutek ryb” Hanny Krall to publikacja ponadczasowa. Warto znaleźć czas na jej przeczytanie.
Za egzemplarz książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Dowody na Istnienie.
