Recenzje

Miłość w czasach okupacji

Nie ukrywam, że historia zapisana na kartach „Po tamtej stronie rzeki” dotknęła mych najczulszych strun. Losy rodziny Borkowskich są zapewne „kalką”, prawdziwych historii wielu ludzi, których domowe ognisko zostało zaburzone wojenną zawieruchą.

Powieści, których fabuła płynie wokół wojennych losów bohaterów, cieszą się moją niegasnącą miłością. Jako czytelnik podążający za NIK – Najlepszymi Interesującymi Książkami, kieruję się swym czytelniczym sercem. Te wskazało mi tytuł, który polecam, któremu patronuję, a dziś w tej recenzji zachęcam Was do sięgnięcia po niego. „Po tamtej stronie rzeki” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Ewy Szymańskiej. I przyznam szczerze, że tą powieścią autorka zaskarbiła sobie moje serce. Co więcej, patronowanie tej książce, to nie tylko czytelnicza przyjemność, ale również zaszczyt płynący ze świadomości umieszczenia czyt-NIKowego logotypu na jej okładce.

„Po tamtej stronie rzeki” to emocjonująca powieść o woli przetrwania w czasach okupacji. To historia o odbudowywaniu miłości, rodzinnej więzi po najtrudniejszych czasach kreślonych wojenną rzeczywistością. Autorka zaprasza nas do poznania historii rodziny Borkowskich – Szymona i jego młodszej o prawie szesnaście lat żony Bogumiły. W chwili, gdy na ich wioskę spadają bomby, Bogumiła wydaje na świat piąte dziecko. Perspektywa bezpieczeństwa zostaje drastycznie zachwiana, siejąc strach i obawę o przyszłość potomstwa. Szymon postanawia zaangażować się w działalność podziemia, upatrując w tym szansy na odegnanie nieprzyjacielskich wojsk. Niestety ta sytuacja rzutuje na relacje małżonków, którzy z każdym dniem oddalają się od siebie.

Czy jednak przyjdzie taki dzień, w którym ponownie odnajdą swoje szczęście? Jaką cenę będą musieli zapłacić, aby cieszyć się wspólnym życiem? Czy zdołają na nowo odbudować swój dom – pełen miłości, nadziei i co ważne poczucia bezpieczeństwa? Czy będzie im to dane? Koniecznie przekonajcie się sami i sięgnijcie po najnowszą powieść Ewy Szymańskiej.

Nie ukrywam, że historia zapisana na kartach „Po tamtej stronie rzeki” dotknęła mych najczulszych strun. Losy rodziny Borkowskich są zapewne „kalką”, prawdziwych historii wielu ludzi, których domowe ognisko zostało zaburzone wojenną zawieruchą. Tym samym powieść ta uwrażliwia nas na krzywdy naszych przodków, uświadamia nam, iż obecne czasy, które choć może nie napawają pełnią szczęścia, dają nadzieję, że historia nie powtórzy się, niszcząc wiele marzeń, nadziei, istnień. I z tą nadzieją i rekomendacją tej książki pozostawiam każdego z Was. Niech każdy w Was sięgnie po tę powieść. Czyt-NIK poleca! Czyt-NIK patronuje!

Książka „Po tamtej stronie rzeki” ukazała się nakładem Wydawnictwa Szara Godzina

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…