Recenzje

Miłość kreśli swoje scenariusze

Nie ukrywam, że „Drobne przysługi” to powieść, która zdobędzie serca czytelników poszukujących życiowych historii. To książka, która swą mądrością, przesłaniem może nieść otuchę i nadzieję. Może być wskazówką do obrania właściwej życiowej drogi. Myślę, że każdy z nas weźmie z tej lektury coś dla siebie. Czyt-NIK wziął i czerpać będzie z mądrości zapisanej na kartach najnowszej powieści Alicji Filipowskiej.

Alicja Filipowska dołączyła do grona pisarek, które mają niebywałą zdolność do oczarowania mojego czytelniczego serca. „Drobne przysługi” to moje trzecie spotkanie z twórczością autorki, podczas którego znalazłem się w Kamionce – miejscowości bardzo dobrze znanej z powieści „Ani słowa o rodzinie” oraz „Czarne łabędzie”. To odkrywanie losów bohaterów wspomnianych książek, które tak samo, jak ta najnowsza znalazły zaszczytne miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. Poznawanie historii Haliny, a także klimat małego miasteczka sprawiają, że zatapiamy się w lekturze już od pierwszych stron. A przecież o to chodzi. Zatem bierzcie i czytajcie.

Halina to kobieta o gołębim sercu. Empatia, wyrozumiałość oraz chęć pomocy drugiej osobie, to cechy bohaterki powieści „Drobne przysługi”, bo właśnie Halina drobnymi przysługami zaskarbiła sobie miłość mieszkańców Kamionki. Często też spotykała się z krytyką ze strony mieszkańców. Krytyką odnośnie jej życiowych decyzji. I to właśnie pokazuje jak wielu ludzi, próbuje oceniać życie drugiego człowieka, nie patrząc na siebie, na to jak oni sami żyją. Niestety Halina, sama nie zaznała miłości. Jednak jak doskonale wiemy miłość, kreśli swoje scenariusze. Czasem przychodzi z zaskoczenia. Czasem przyjdzie sama – nieproszona. Jednak zaproszenie do lektury najnowszej książki Alicji Filipowskiej jest propozycją doskonałej czytelniczej przygody, której nie można sobie odmówić.

„Drobne przysługi” to ujmująca historia, która pokazuje nam, że każdy człowiek powinien żyć własnym życiem. Ma do tego prawo, a my nie mamy prawa, aby wytykać, oceniać drugiego człowieka za to, jak sam układa swoje życie. Owszem, jeśli czyni to źle, warto nakierować go na właściwe tory. Lecz jeśli nie czyni zła drugiemu człowiekowi – to, co nam do tego? Autorka uświadamia nam, że życie jest nieprzewidywalne. Że miłość to piękne uczucie, które nie pyta o dzień, godzinę, w której może zjawić się w naszym życiu. Tak samo, jak w życiu Haliny, tak i w naszym może ona zaskoczyć – pozytywnie. Pojawienie się Stefana w życiu Haliny, było początkiem… Co ja Wam będę zdradzał, myślę, że sami powinniście sięgnąć po książkę, która w czyt-NIKowej biblioteczce znalazła swoje miejsce na półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek.

Nie ukrywam, że „Drobne przysługi” to powieść, która zdobędzie serca czytelników poszukujących życiowych historii. To książka, która swą mądrością, przesłaniem może nieść otuchę i nadzieję. Może być wskazówką do obrania właściwej życiowej drogi. Myślę, że każdy z nas weźmie z tej lektury coś dla siebie. Czyt-NIK wziął i czerpać będzie z mądrości zapisanej na kartach najnowszej powieści Alicji Filipowskiej.

Książka „Drobne przysługi” ukazała się nakładem Wydawnictwa Szara Godzina

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…