Recenzje

Metalowa szkatuła skrywa odpowiedzi. Masz odwagę je odkryć?

To, co zasługuje na uznanie to fenomenalne rozpisanie postaci psychologicznych, które nie zacierają się w naszej pamięci. One już na zawsze pozostają w naszych wspomnieniach. Wszak „Śladami zatartych wspomnień” to pełnokrwisty thriller psychologiczny, który w pełni nakarmi apetyty miłośników gatunku. To już kolejny tytuł, którym Katarzyna Wolwowicz potwierdza swoją pisarską wielkość, utwierdzając mnie w przekonaniu, że czołówka najlepszych pisarek w Polsce jest właściwym dla Niej miejscem. Niech Wasze domowe biblioteczki też znajdą miejsce na twórczości pisarki.

Katarzyna Wolwowicz należy do ścisłego grona autorek, której książki nie zacierają się w mej pamięci. One żyją we mnie. Żyją ze mną. W mych wspomnieniach. W mej psychice. W mym sercu. Bo jak nie kochać, jak nie pragnąć kryminałów czy thrillerów pisanych mistrzowską miarą. A bez wątpienia Pani Katarzyna taką miarę posiada i co najważniejsze z kunsztem tworzenia przelewa ją na papier swych książek. Ta najnowsza to zdecydowanie thriller wysokich lotów, który zasługuje na najwyższe czytelnicze noty. Dlatego też „Śladami zatartych wspomnień” to kolejny tytuł Katarzyny Wolwowicz, który ląduje na czyt-NIKowej półce NIK – Najlepszych Interesujących Książek. To thriller, którego nie zetrzecie z topki najlepszych. On pozostanie w Waszych wspomnieniach już na zawsze.

Rupert Ogrodnik to kolejny bohater stworzony przez Katarzynę Wolwowicz. I choć „Śladami zatartych wspomnień” to druga książka z jego udziałem, to przyznam szczerze, że po raz pierwszy spotkałem się z tym bohaterem. Teraz po lekturze tej książki wiem, że niebawem sięgnę po pierwszą część pt. „Śladami twojej krwi”. Jednak dziś pragnę polecić Wam drugą odsłonę z Ogrodnikiem, którego Katarzyna Wolwowicz nie oszczędza. I bardzo dobrze, ponieważ tym samym my czytelnicy, złaknieni fenomenalnego thrillera otrzymujemy solidną dawkę mocnych wrażeń. A te serwowane są nam już od pierwszych stron. Gdy tylko Rupert podejmuje się porządkowania domu po dziadku.

Co skrywa metalowa szkatuła? A dokładniej zawarty w niej list napisany kilkadziesiąt lat temu? Czy faktycznie zawiera on odpowiedź na temat śmierci rodziców Ruperta Ogrodnika? Czy wypadek samochodowy, w którym zginęli, był sfingowany? Koniecznie weźcie udział w prywatnym śledztwie Ogrodnika i dogrzebcie się do prawdy! Pytanie tylko, czy jesteście gotowi odkryć wszystkie karty najnowszej książki Katarzyny Wolwowicz? Jeśli jesteście wymagającymi „thrilleromaniakami”, to oczywiście, że TAK! Zatem bierzcie i czytajcie. Już dziś! Proszę mi wierzyć, że nie tylko ta sprawa zelektryzuje Wasze emocje. Temperaturę podgrzeje również Roksana, córka Ruperta, która nieźle namiesza w życiorysie swego ojca. Jesteście gotowi na solidną dawkę emocji? Jestem przekonany, że TAK!

To, co zasługuje na uznanie to fenomenalne rozpisanie postaci psychologicznych, które nie zacierają się w naszej pamięci. One już na zawsze pozostają w naszych wspomnieniach. Wszak „Śladami zatartych wspomnień” to pełnokrwisty thriller psychologiczny, który w pełni nakarmi apetyty miłośników gatunku. To już kolejny tytuł, którym Katarzyna Wolwowicz potwierdza swoją pisarską wielkość, utwierdzając mnie w przekonaniu, że czołówka najlepszych pisarek w Polsce jest właściwym dla Niej miejscem. Niech Wasze domowe biblioteczki też znajdą miejsce na twórczości pisarki.

Książka „Śladami zatartych wspomnień” ukazała się nakładem Wydawnictwa Zwierciadło

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

jeszcze chwilka…